Przywyklem do komunikatów "Tusk się wściekł", ale dziś w necie odmiana: czytam że "Kaczyński się wściekł".
Kaczor się wściekł na kurę. Z powodu dzisiejszego nie uzgodnionego i okrutnie prymitywnego występu w telewizorach, ataku na Morawera. Kaczor zapowiedział końsekwencje. Na początek zakaz wystąpień publicznych kury.
Tylko jeden drobiazg.. jak Kaczor chce to wymusić na kurze? Przecież kura nie jest w PiS, nie jest posłem PiS.. nie wypowiada się jako PiS.. wypowiada się jako wolna kura, taka kura z wolnego wybiegu..
I tu pojawia się opcja testu mocy wpływów,
przełożeń. Różnych przełożeń.
Otóż obecnie kura zarabia i to całkiem sporo w PE jako doradca frakcji ERK.
Z tego się utrzymuje.
Taka SyneKura.
Szefem frakcji ERK w PE jest Patryk Jaki.
Zaś szefem całego ERK jest Mateusz Morawiecki.
I co teraz?
Taka układanka z czterech elementów.
-



Komentarze
Pokaż komentarze (44)