,,Jest zgoda rosyjskiej Dumy na mały ruch graniczny między Obwodem Kaliningradzkim a częścią Warmii i Mazur oraz Pomorza. Duma ratyfikowała polsko-rosyjską umowę w tej sprawie.
Zgodnie z porozumieniem podpisanym w Moskwie 5 miesięcy temu, mieszkańcy terenów przygranicznych będą mogli przekraczać granicę wielokrotnie, na podstawie paszportu i specjalnego pozwolenia, które będą wydawały konsulaty obu krajów. W Rosji będzie to zwykła rosyjska wiza wielokrotna. Po raz pierwszy będzie wydawana na dwa lata, po raz drugi - na pięć lat. Każdy kto dostanie taką wizę będzie mógł przebywać na terytorium przygranicznym nieprzerwanie do 30 dni, w sumie w ciągu pół roku - do 90 dni.
Zgodnie z porozumieniem, w paszportach mieszkańców terenów przygranicznych nie będą przystawiane pieczątki o przekroczeniu granicy. Pozwolenie wielokrotnego przekraczania granicy ma kosztować 20 euro. Z opłaty będą zwolnione dzieci do 16 lat i osoby powyżej 65 lat, a także inwalidzi pierwszej i drugiej grupy. Od kiedy mały ruch graniczny zacznie obowiązywać, na razie nie wiadomo, bo umowa trafi teraz do Rady Federacji.''
Źródło: www.ro.com.pl/aktualnosci/tresc/20196/Rosyjska_Duma_ratyfikowala_maly_ruch_graniczny/
,,Według mojej opinii, mały ruch graniczny pomiędzy Polską a Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej zostanie wprowadzony na początku jesieni tego roku – mówi dr Konrad Woliński, konsul, pierwszy sekretarz Wydziału Handlu i Promocji Inwestycji Konsulatu Generalnego RP w Kaliningradzie. I podpowiada, jak Elbląg może się do tego przygotować.''
Źródło: www.portel.pl/artykul.php3
Ciekawa sprawa. Normalnie w Unii Europejskiej mały ruch graniczny dotyczy obszarów do 30 km od granicy, w specjalnych przypadkach może to być do 50 km. A tutaj przyjęto wyjątkowo jako podstawę do 100 km, tak żeby cały obwód kaliningradzki mógł być objęty. Uważam też, że województwo warmińsko-mazurskie (tworzące niegdyś z obwodem kaliningradzkim jedną całość) mogło być objęte tym programem w całości.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)