W poniedziałek i wtorek prawdopodobny kandydat partii republikańskiej na prezydenta USA ma być w Polsce. Ten następca George'a dablju Busha w wywiadzie dla syjonistycznej gazety Haaretz zapowiedział ostatnio, że widziałby możliwy atak USA na Iran. Kilkudziesięciu żołnierzy WP zginęło w Iraku, kolejnych kilkudziesięciu w Afganistanie przy boku Pentagonu, podczas jego neokolonialnych wojen. Kolejne dziesiątki odniosły rany. Może warto, aby Mitt Romney odpowiedział podczas swojej wizyty na pytanie: ilu Polaków pośle na śmierć na swoją wojenkę w Iranie?
260
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)