Gdzie żeś mój Salonie?
Nasze wspomnienia, kochanie pisania.. Eh, wszystkie dobre teksty i wersetów rozkosze.. Pieszczoty te pamięć przypomina, oto się odsłania A teraz cisza DOMU, wieczorów uroki najmilsze, A nasze wspomnienia, kochanie pisania? Wieczory rozjaśnione myśli tlących żarem I wieczory w różowych dymach na ekranie.. Gdzie żeś Salonie z atmosfery wielkim czarem? Gdzie słowa, które nie giną, a mówiliśmy sobie W wieczory rozjaśnione myśli tlących żarem? Jakże piękne były słowa w te wspólne wieczory.. Dżungla idei głębokich i wielu serc mocnej siły Chyliliśmy się ku sobie, wielbieni z wielbionych, Wdychaliśmy zapach krwi, co twarze nasze paliła. I gdzie są piękne słowa w te wspólne wieczory? Moc gęstniała powoli niby Mordoru ściana ciemna I me oczy źrenic Jej w złudnej czerni ekranu szukały, I wszedłem w luster rój, gdzie czara trucizn pełna, I szczere wersy w dłoniach Jej zachłannych zostały. A moc, co gęstniała powoli niby Mordoru ściana ciemna?.. Kocham Sztukę i szczęśliwe chwile znowu wskrzeszę. Przeszłość zastała w Twych dłoniach zamkniętym działem, Także realną radość równą bolesnej uciesze, Jaką Ty mnie i ja Tobie nasyciłem ciałem.. Kocham Sztukę, lecz czy te szczęśliwe chwile znowu wskrzeszę? I te szepty, pocałunki i przysięgi natchnione.. W przepaści Chaosu, gdzie króluje Nikt, niech zostaną, Inne wznoszą się na niebo myśli odmłodzone, Obmyte w głębi zórz, zbryzgane kolorów pianą Nowe szepty, pocałunki i przysięgi natchnione.. StanKubik&RobertzJamajki
476
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (14)