Czy płyta, która jest takim elektryczno - akustycznym miszmaszem może być dobra i ciekawa? Odpowiedź brzmi: tak, zdecydowanie tak. Taka jest właśnie ta płyta gitarzysty wietnamskiego pochodzenia i jego przyjaciół.
"Homescape" nagrywana była w domowym studiu Nguyena Le przez prawie dwa lata, a uczestniczyli w niej znany trębacz o mocno davisowskim brzmieniu - Paolo Fresu i oudzista (lutnista) Dhafer Youssef.
Połączenie elektroniki w stylu nu-jazz, co wyraźnie słychać choćby w otwierającym album "Stranieri", z trąbką a'la Miles Davis, a także brzmieniem arabskiego oudu i przeszywającego wokalu Youssefa może wywołać u słuchacza niesamowite wrażenie.
Teoretycznie ta mieszanka jazzu, nu jazzu, jazz rocka, elektroniki, muzyki arabskiej i wietnamskiej, zaserwowana na tym albumie nie powinna współgrać, a raczej stwarzać dysonans. Tymczasem, naprawdę słucha się tego świetnie, a kolejne utwory tworzą bardzo spójną układankę.
Największy podziw budzi u mnie sam lider, który powoli staje się moim ulubionym gitarzystą. Jeszcze mam w pamięci jego udział w nagraniu Paolo Fresu "Metamorfosi", ale to co robi na "Homescape", grając na rozmaitych gitarach akustycznych i elektrycznych, to naprawdę mistrzostwo świata. Znakomity przykład muzyka grającego z wyobraźnią i nie idącego na kompromisy.
Kapitalna płyta do wielokrotnego słuchania, którą gorąco polecam.
Nguyen Le Duos - Homescape (2006)
Nguyen Le - electric, acoustic, fretless, synthesiser, e-bow and Vietnamese guitars, computer programming & electronics
Paolo Fresu - trumpet, fluegelhorn & electronics
Dhafer Youssef - oud, vocals & electronics


Komentarze
Pokaż komentarze