Dwie wiadomości bez komentarza
1. publiczne karmienie piersią (dla mnie zwyczaj cokolwiek obsceniczny, warto przeczytać głos niejakiego kudłatego), które ma zostać podniesione do nie tylko czegoś jak najbardziej normalnego, ale również wszechobecnego, zobacz piersiowy flashomob.
Najzabawniejsze, że matki tłumaczą konieczność karmienia swoich pociech publicznie, tym, że ich pociechy wymagają jedzonka natychmiast
W zwiążku z tym, czy te masowe karmienie o 15.00 we środę oznacza, ze wszytskie pociechy tych zwariowanych kobiet będą głodne akurat o godzinie 15.00 we środę.
Ciekawe, zaprawdę ciekawe.
2. Australijskie władze chcą, by zabijanie dzikich wielbłądów zostało oficjalnie uznane za sposób redukcji gazów cieplarnianych (więcej o tym choćby tu)
Zdebilenie osiągnęło jak widać rozmiary kosmiczne.
Biada nam ludzom, oj biada.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)