„Jezus Chrystus był superinteligentnym gejem” – stwierdził w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu „Parade” Elton John.
Królowa Brytyjska Elżbieta II w 1998 roku nadała mu tytuł szlachecki. Mamy do czynienia z farbowanym angielskim arystokratą. Sir Elton John gwiazdor muzyki jest homoseksualistą. Bredzi i w swoisty sposób obraża katolików. Ewangelizuje nas, przypomina, że „Jezus był osobą współczującą i rozumiał ludzkie problemy. Na krzyżu przebaczył ludziom, którzy go ukrzyżowali. Jezus chce od nas, byśmy byli kochający i przebaczający”.
Zrozumiałem, że Elton John zwraca się do społeczeństwa, aby kochało gejów. „Nie mam pojęcia, co czyni ludzi tak okrutnymi. Spróbuj być lesbijką na Bliskim Wschodzie, a jesteś praktycznie martwa” – powiedział.
Elton John ma 62 lata. Żyje w związku gejowskim z Davidem Furnishem. Jak każde dobre małżeństwo chcą mieć dziecko. Myślą o adopcji 14-miesięcznego chłopca imieniem Lew z ukraińskiego sierocińca.
John i Furnish odwiedzają sierocińce na Ukrainie w ramach działalności fundacji na rzecz walki z AIDS (Elton John AIDS Foundation). Piosenkarz ma na koncie ponad 200 mln sprzedanych płyt, Oskara, Złoty Glob i 5 statuetek Grammy. (jak ram)
Facet z taką sławą, dorobkiem artystycznym i pieniędzmi uważa, że wolno mówić co mu ślina na język przyniesie. Wybrał sobie Boga Chrześcijan ponieważ wie, że chrześcijanie przebaczają. Niechby spróbował tak samo odnieść się do Proroka Mahometa. Do wieczora poderżnęli by mu gardło. Tymczasem nasza Stolica Apostolska nawet się nie uśmiechnie w tej sprawie…
Zbigniew Ryndak


Komentarze
Pokaż komentarze (10)