Mój Boże, ks. Prałat Henryk Jankowski nie żyje. Wielka szkoda. Odszedł prawy Polak. Legenda. Kapelan Solidarności.
Hieny cmentarne już ryją w grobach jego rodziny. Wygrzebały, że zmarł syn Wehrmachtowca, który zginął służąc w Wehrmachcie.
W chwili zadumy przychodzi refleksja, że w Polsce nie warto ani żyć, ani umierać, bo wszystko natychmiast jest tu splugawione…
Zbigniew Ryndak


Komentarze
Pokaż komentarze