135 obserwujących
4264 notki
1872k odsłony
  42   0

Igrzyska za nami - igrzyska ... za pół roku!

W 125-letniej historii nowożytnych Igrzysk Olimpijskich pierwszy raz zdarzy się, aby Igrzyska odbyły się w odstępie … pół roku! Właśnie zakończyły się Igrzyska XXXII Olimpiady w Tokio, a za pół roku po sąsiedzku, bo w Chinach, będą miały miejsce Igrzyska zimowe. O ile Japonia już gościła letnie Igrzyska (w 1964 roku) i zimowe (w Sapporo) w 1972, o tyle Chiny zimowych IO jeszcze nie organizowały. Letnie - tak, miało to miejsce 13 lat temu.

Oczywiście ten kilkumiesięczny odstęp pomiędzy Tokio a Pekinem wynika z przesunięcia Igrzysk w Japonii o rok z powodu pandemii, ale jest faktem, że takiej sytuacji dotąd nie było. Zresztą jeszcze nie tak dawno igrzyska zimowe odbywały się w tym samym roku, co letnie i dopiero potem zmieniono to tak, aby jedne i drugie dzieliły dwa lata.

Polska nie jest potęgą w sportach zimowych, w związku z tym, nie ma co liczyć na powtórzenie sukcesów z tegorocznych Igrzysk w „Kraju Kwitnącej Wiśni”. Naszym zimowym „okrętem flagowym” są skoki narciarskie. Oczywiście są medalowe, przynajmniej potencjalne, szanse w biathlonie czy short-tracku, ale jest to dużo trudniejsze do realizacji niż medale na Letnich IO.

Może dziwić kogoś ten wstęp, gdy dwa dni po ceremonii zakończenia „japońskich” Igrzysk mówię już o kolejnych, zimą 2022 w Chińskiej Republice Ludowej. Ale o igrzyskach warto myśleć zawczasu. Na przykład sukcesy Francji na IO w Tokio – ósme miejsce na świecie, czwarte w Europie (po Wielkiej Brytanii, Rosji i Holandii), drugie w Unii Europejskiej – pokazuje, że kraj ten już jest w pełnym cyklu przygotowawczym do IO w Paryżu w 2024, gdy jako gospodarz chce być zdecydowanie wyżej w klasyfikacji generalnej Igrzysk niż obecnie. Zresztą to normalna pokusa gospodarzy. Tak było z USA w Atlancie w 1996, a wcześniej z Hiszpanią w Barcelonie w 1992 czy Koreą Południową w Seulu w 1988. Podobnie jak teraz Japończycy wylądowali na bardzo wysokim trzecim miejscu klasyfikacji generalnej, to Chińczycy też zdominowali igrzyska u siebie w 2008 roku.

Polska z 14 medalami (4 złote, po 5 srebrnych i 5 brązowych) znalazła się na 17. miejscu klasyfikacji generalnej, w Europie – na ósmym, w UE – na szóstym. To nasze najlepsze Igrzyska w XXI wieku. W klasyfikacji medalowej w porównaniu z Rio de Janeiro w 2016 roku awansowaliśmy aż o 16 miejsc. Teraz nie można spocząć na laurach…

*tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl (10.08.2021)


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport