Ryszard Czarnecki Ryszard Czarnecki
36
BLOG

HERRENVOLK

Ryszard Czarnecki Ryszard Czarnecki Sport Obserwuj notkę 2

Rok 2025. Berlin. Wielki turniej piłkarski dla dzieci i nastolatków (od U-9 do U-15). Blisko 1400 uczestników z ośmiu krajów. Miejsce: obiekty klubu S.C. Berliner -ale organizatorem są Polacy. To firma, która takie amatorskie zawody dzieciaków organizuje od lat nie tylko w naszym kraju, ale także na Węgrzech, Czechach, Austrii, Słowenii, Włoszech i Hiszpanii. Niemcy zgadzają się, aby ze względu na charakter imprezy -dla dzieci i młodzieży- udostępnić boiska za darmo. Przed samym turniejem zmieniają zdanie i każą Polakom sporo płacić. Tuż przed przyjazdem pierwszych drużyn zarządzający obiektami Niemiec żąda od polskiej firmy extra sześć tysięcy euro. Inaczej,że grozi zamknie bramę i nikogo nie wpuści. Nasi rodacy są w sytuacji bez wyjścia, zgadzają się i proszą o numer konta do przelewu. Wówczas Niemiec żąda, aby pieniądze te były w gotówce, czyli do jego kieszeni. Szantaż i łapówka. Ów międzynarodowy turniej odbył się w Niemczech po raz pierwszy i ostatni. Polska firma uznała, że nie chcą mieć nic wspólnego ze szwabskimi szantażystami, łapówkarzami i oszustami.


Rok 2025. Węgry. Miasto Siofok nad Balatonem. Znów międzynarodowy turniej piłkarski dla najmłodszych adeptów futbolu od dziewiątego do piętnastego roku. Bierze udział 1500 uczestników. Do finału U-15 dochodzi polski klub Dąb Wieliszew i Niemcy z Vfl Prina-Copitz 07. Wygrywają nasi. Po meczu zwycięskie dzieciaki cieszą się. Teutoni nie mogą znieść porażki. Ich trener uderza w tył głowy młodego Polaka, popycha następnego. Wreszcie każe naszym dwóm dzieciakom... klęknąć i przeprosić go. Interweniuje polski trener i rodzice. Wybucha awantura. Przyjeżdża węgierska policja. Okazuje się, że zachodni sąsiedzi nie potrafili turnieju wygrać, ale też go przegrać. Polacy, Węgrzy i pracujący przy turnieju Austriak oburzeni chamstwem i niezmiennym poczuciem wyższości Niemców.


O tym w mediach nie było. Było natomiast o zwycięstwie 3-0 Biało-Czerwonych nad Niemcami w ćwierćfinale siatkarskich Mistrzostw Europy. To w ramach odwiecznych porachunków.


Mówi się, że sport pokazuje charakter ludzi. Ich determinację, wytrwałość, pracowitość, cierpliwość, upór, serce do walki, postawę „fair play”- lub ich brak. Jednak to samo dotyczy całych narodów. Niektóre, jak widać, przenoszą do rywalizacji sportowej to , co praktykują /praktykowali podczas np. wojen czy okupacji cudzego terytorium. Jak widać dla niektórych pojęcie „Herrenvolku” ("rasa panów") dalej obowiązuje .

Artykuł ukazał się w tygodniku "Sieci"

historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII, VIII i IX kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister - członek Rady Ministrów, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Sport