Parafrazując w obecnej sytuacji słowa Bronka:
"Jaki prezydent, taki zamach"
"mieć materiały wybuchowe i ich nie zdetonować to trzeba niepełnosprawnego zamachowca"
"raczej wygląda to na coś bardzo niepoważnego, a przykrego"
A tu przemyślenia prezydenta "wszystkich Polaków":
- Jaka wizyta, taki zamach, no bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera; więc raczej wygląda to na coś bardzo niepoważnego, a przykrego - te poniedziałkowe słowa Komorowskiego nt. incydentu w Gruzji zbulwersowały część polityków.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)