dzindzinier dzindzinier
864
BLOG

Naczelna Prokuratura Wojskowa – Highway to hell

dzindzinier dzindzinier Polityka Obserwuj notkę 9

Nie wiem jak rozpocząć. Partacze z NPW? Idioci z NPW? Zdrajcy z NPW? Hmmm. Zacznijmy może jednak spokojnie.
 

Chłopcy z Naczelnej Prokuratury wojskowej od początku są już na kursie i ścieżce. Kurs obrany jest w stronę ciemną i mroczną a ścieżka nosi złowieszczy numer 666. To co wyprawia ta grupka osobników woła o pomstę do nieba. Ja rozumiem, że JEDEN ale to JEDEN błąd może się przydarzyć każdemu. Nawet w tak ważnej i istotnej sprawie. Ale gdy tych błędów czy też zaniechań jest cała masa to robi się już groźne. Groźne dla nas ale i groźne dla tych panów. Ktoś kto prowadzi ten wesoły autobus pełen komediantów zaczyna chyba przyśpieszać. Niedługo albo autobusowi przytrafi się wypadek albo chłopaki dojadą do celu. A cel jest jeden. Możemy go nazywać różnie. Piekło, stryczek, szafot. Każdego dosięga w końcu ręka sprawiedliwości. Prędzej czy później.
 

Dzisiejszy dzień przynosi jakże znamienite informacje:

„Brzoza została przełamana na wysokości ok. 666 cm, licząc od poziomu podłoża, a nie jak wcześniej podano omyłkowo ok. 770 cm” - podała NPW.

Początkowo informacja ta wywołała mój pusty śmiech ale po chwili refleksji człowiek może tylko zapłakać. Ile jeszcze? Jak długo będą robić z nas idiotów, stado baranów czy jak tam kto chce to nazywać jeszcze.

Kolejna drobna pomyłka. Kolejny zwykły przypadek. Nic nie znaczące wydarzenie chłopaków od zabezpieczania dowodów papierkiem z klejem. Chłopaków, którzy sami sobie zaprzeczają na konferencji prasowej. Tej samej konferencji! Chłopców, którzy kłamią prosto w oczy że TNT nie wykryto, nie znaleziono a kilka tygodni później mówią, że przecież TNT wyświetliło się na ekranie detektora! Dzieciaków, którzy opowiadają bajki że specjalistyczny sprzęt wykrywa TNT wszędzie(nawet w wędlinach) mimo, że TVP INFO obala ich kłamstwa na antenie!

Dzisiaj dołączono „pomyłkę” w pomiarze brzozy. Złamała się ona podobno(kto już im teraz uwierzy) na wysokości 666 cm. Nie jest to pierwsza „pomyłka” dotycząca tej wysokości. Nie jest to nawet druga „pomyłka”. W raporcie Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego podano wysokość około 5 m. 8 lutego 2013 kpt. Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej poinformował, że brzoza jest złamana na wysokości 7 metrów i 70 centymetrów. A dzisiaj zaserwowano nam nowe obliczenia – 666 cm.

Jesteście panowie na kursie i ścieżce. Autostrada kiedyś się kończy. Co was tam spotka? Mam nadzieję, że sprawiedliwość.  

dzindzinier
O mnie dzindzinier

http://www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka