
Co jakiś czas do opinii publicznej docierają fakty z życia polityków z SLD. Ostatnio dowiedzieliśmy się o kolejnej osobie, tym razem miłośniku zaliczania studentek. Piotr Ż., pracownik naukowy Uniwersytetu Wrocławskiego a oprócz tego radny SLD okazał się być kolejną szemraną osobą z wielu jej reprezentantów. Znakomicie wpisuje się on w klimat oszustów, łapówkarzy, gwałcicieli, sprzedających ustawy czy wręcz pospolitych przestępców a nawet członków mafii paliwowej. Do tego jeżeli dodamy członków czy zwolenników tej partii popierających mordowanie dzieci, zabijanie staruszków utworzy nam się niezwykle jaskrawy ale jakże pełny obraz tej zbieraniny złych ludzi (mówiąc wprost).
Ja się tylko zastanawiam co jest z tym ugrupowaniem nie tak, że przyciąga ono całą masę tak niezwykle zróżnicowanego szemranego towarzystwa? Może to naleciałości historyczne. W końcu komunistyczne korzenie i rodowód kultywowane przez towarzysza Leszka Millera zobowiązują!
Najlepiej całe to tałatajstwo opisał jego członek – Józef Oleksy. Można więc stwierdzić że jest więc niejako autoportret środowiska:
o SLD:
„Moja sitwa i owszem, miała w dupie Polskę.”
o polskiej lewicy:
„Żadnemu nie wierzę z lewicy. Wszyscy są upaprani w różne kombinacje i interesy".
o fałszowaniu przez Marka Borowskiego wydatków na kampanię:
„Borowski kręcił w rozliczeniu kampanii”
o Aleksandrze Kwaśniewskim:
„Ch*j skończony, oszust. Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski.”
o Wojciechu Olejniczaku:
„Nic nie umie, w żadnym języku słowa nie umie. To jest lider młodej, europejskiej lewicy?! Do cholery.”
o przekrętach żony Marka Borowskiego:
„Jego Borowskiego żona Alina, bardzo przedsiębiorcza kobieta. Sprywatyzowała ten Kopexim. To stara centrala handlu zagranicznego. Jedna z tych największych. Ona tam była dyrektorem, wicedyrektorem. W wąskim gronie, był taki czas, że można było nomenklaturowo de facto sprywatyzować. Oni to zrobili i ona jest dużym właścicielem tego.”
„Przekręty szły w prywatyzacji (...) Dlatego ci powiem, że jak patrzę na tę bankową komisję śledczą. To tak frontalny atak na nią nie jest przypadkowy.”
I najciekawsze na koniec. Józek Oleksy o PIS(na pytanie Gudzowatego, „dlaczego w polityce są ciągle ci sami politycy”):
„Od Okrągłego Stołu. Teraz PiS dopiero wprowadza trochę nowych.”
To tak dla przypomnienia. Niedługo bowiem towarzysz Miller i towarzysz Kwaśniewski razem z towarzyszem Palikotem będą nas przekonywać jaką to cudowną listę stworzą i jak nam będą dobrze robić jak już na stołki się dostaną.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)