Sylwester     Chruszcz Sylwester Chruszcz
88
BLOG

Bal na Titanicu

Sylwester     Chruszcz Sylwester Chruszcz Polityka Obserwuj notkę 32

Mimo najszczerszych chęci nie mogę niestety zrozumieć, dlaczego Aleksander Kwaśniewski i Józef Oleksy mają niby większe zasługi dla niepodległości Rzeczpospolitej niż Lech Wałęsa. Podobnie nie potrafię odnaleźć logicznego klucza dystrybucji zaproszeń na wczorajszy bal.  

Prezydencka gala miała oszołomić i zaskoczyć. Pomysł naprawdę świetny jednak z realizacją poszło znacznie gorzej. Uważam, że tego typu impreza powinna mieć charakter ponadpolityczny i to niestety w ogóle nie udało się organizatorom. Wychodzi na to, że aby znaleźć się na gali trzeba było sobie zasłużyć. Zasługi oddane Ojczyźnie, było co najmniej równie ważne co zasługi dla Prawa i Sprawiedliwości.

 

Szczególnie nurtuje mnie selekcja przeprowadzona wśród europosłów. Mój kolega z Parlamentu znalazł się na balu, mimo że nie sprawuje w tej instytucji żadnej oficjalnej funkcji, podobnie jak ja. Różni nas tylko to, że on jest członkiem partii braci Kaczyńskich, ja zaś nie. Z drugiej strony na prezydencką imprezę nie dostał zaproszenia polski wiceszef europarlamentu. Gdzie tu logika? Chyba, że chodzi o upartyjnienie państwa i wielkiego świętą narodowego.  

Naszej rocznicy niepodległości nie chcieli natomiast świętować na gali niemiecka kanclerz i ukraiński prezydent. Być może niemiecka kanclerz nie chciała świętować rocznicy przegranej przez jej kraj wojny i utraty na korzyść niepodległej Polski znacznej części terytorium, w tym Poznania. Z podobnych powodów Wiktor Juszczenko, na co dzień przyjaciel weteranów z OUN-UPA, mógł poczuć dyskomfort w świętowaniu powstania państwa obejmującego swoimi granicami Lwów i Stanisławów. Z kolei gruziński prezydent nie ma już chyba ochoty na żadne świętowanie. A ponieważ to Ukraina i Niemcy są dla niego strategicznymi partnerami wolał pójść w ślady Merkel i Juszczenki. Tym bardziej, że Lech Kaczyński zrobił juz swoje w Tbilisi a Ukraina i Niemcy są dla niego z wielu powodów o wiele ważniejsze. Prezydencki okręt jeszcze płynie, ale coraz więcej sygnałów wskazuje na nieuchronną katastrofę. Mam nadzieję, że na ratunek nie jest jeszcze za późno.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Polityka