A sami musimy jeszcze trochę poczekać. Nie byłoby żadnego problemu gdyby nie fakt, że sprawa zniesienia wiz wjazdowych do USA była przez wiele lat priorytetem w działaniach polskiej dyplomacji wszystkich kolejnych ekip. Efekty są niestety żałosne. Nie chodzi tylko o upokorzenie Polaków, dla których Stany Zjednoczone wciąż pozostają strategicznych sojusznikiem.
Należy postawić pytanie o skuteczność i postawę polskich władz w rozmowach z naszymi amerykańskimi partnerami. Jeśli bowiem naszą przyjaźń z USA oceniać nie po medialnych deklaracjach, ale konkretach to chyba ktoś jest tu nieszczery. I wcale nie chodzi mi o waszyngtońską administrację i ustępującego prezydentach, ale wszystkich tych polityków, którzy zapewniali nas o swoich dobrych intencjach. Niestety, na dobrych intencjach się skończyło. Według Polskiego Radia - "Na Litwie panuje przekonanie, że w ten sposób administracja amerykańska chce się odwdzięczyć za udział w operacjach wojskowych w Iraku i Afganistanie".
Odnoszę wrażenie, że ktoś niestety zapomniał o Polsce, chyba nie pierwszy raz. Czesi i Litwini będą od dziś podróżować do USA bez konieczności wizyty w amerykańskich konsulatach. Podobne umowy wywalczyły ostatnio wszystkie pozostałe kraje naszego regionu, ale przynajmniej Polacy będą dalej stali w kolejce po wizy i płacili za nie, wspierając tym samym budżet naszego strategicznego sojusznika.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)