Moja żona w latach 1985-86 pracowała w firmie (B....) ,polski oddział RANK XEROX L.T.D.
W latach 80-tych światowy potentat fotokopiarek.
Pracowała jako księgowa ,gdy musiała skopiować jakieś dokumenty,to przychodziła pani kierowniczka(?)
z kluczem do ksero i pilnowała(wydawała papier co do sztuki) co sie kseruje.
MAM PYTANIE(to były lata 85-86 )
Jak w stanie wojennym można było prowadzć zakład poligraficzny ,i kim byli ,,klijęci".


Komentarze
Pokaż komentarze (5)