Szczerze mówiąc, normalnie zwisa mi i powiewa wszystko to, co wypowiedział w dniu Święta WP, Jego Excelencja Pan Prezydent RP. Mam na myśli przede wszystkim słowa skrzydlate o wodzach, Indianach, plemionach, czarownikach, o czym tam jeszcze.
Istotą wypowiedzi Experiencji, trzonem jej, pozostaje stwierdzenie, że własną tarczę antrakietową, bez względu na koszta, budować nam trzeba. Co, jasna rzecz, wywoła naturalną reperkusję po drugiej stronie Kanału Elbląskiego, w Królewcu, w Kremlinie ; wszyscy wiedzą, o co kaman. Pod warunkiem ,że wrazie czego, dojdzie co do czego. Znajdą się nie tylko myśl techniczna, możliwości rodzimego przemysłu i co najistotniejsze - kasa. Bo o nią chodzi ? Azaliż, tylko o to ?
Warto skłonić ucho tam, gdzie echo pobrzmiewa panaprezydenckim speachem. Bo co tak doprawdy powiedział Komorowski, gdyby go z komorowskiego języka, przetłumaczyć na nasz ? Ni mniej, ni więcej tylko to, o czym od dawna śpiewają skowronki, mianowicie o tym, że w przypadku jakiejkolwiek zbrojnej zadymy - broń się pan sam tym, czym masz. Masz ?
Trudno orzec, jak sprawy potoczą się dalej. Możemy domniemywać , że fucha kustosza żyrandoli nie jest taka zła, jeśli już rozpoczęła się kampania o reelekcję. Tylko tym bowiem, można wytłumaczyć Komorowskiego wyjście przed szereg jego stronnictwa - partii miłośników pacyfizmu i wielowątkowych zbliżeń.
Ale, wyczytujemy między wersami mowy Zwierzchnika resztek po Sile Zbrojnej, że całe to NATO, ten sojusz zbudowany na idei wspólnej obrony Europy przed Hunami, to na dziś pic-na-wodę-fotomontaż. I nic szczególnego więcej. Gdyby było inaczej, wspólna polityka obronna, skłaniałaby uczestników gry do współnych działań : decyzyjnych , ekonomicznych, inwestycyjnych.
Ponieważ jednak każdy sobie rzepkę skrobie, my mamy 98 tys. wojaka, z czego ledwie 1/3 o realnej wartości bojowej, jeśli za to zatrudniamy naszym kosztem i krwawicą półmilionową, a inni powiadają - sześćset osiemdziesięciotysięczną - armię biurewników, to i plany komorowskie, a raczej rojenia, dość szybko przyjdzie o kant rzyci potłuc .
Z uwagi na powyższe : Tusku, musisz. Gdy nie dopadnie cię grad propozycji najwyższych pozycji ze strony U E, musisz zabezpieczyć tę żyrandolową schedę samemu sobie.
W końcu młody jest rozwojowy i powinien się gdzieś zakotwiczyć. Z grubsza - na dwie kadencje, a potem zobaczymy .
( opublikowano w : wirtualnemedia.pl )


Komentarze
Pokaż komentarze (8)