DO WAS : APEL O APEL
To chyba ostatni prawie moment, abyśmy jako ludzie Salonu24 , zwrócili się do króla Belgów Filipa I-go z apelem o niepodpisywanie najpodlejszego z aktów prawnych ostatnich czasów, jakim jest ustawa dopuszczająca eutanazję dzieci, które ukończywszy 4 lata życia, są nieuleczalnie chore.
Ten dokument, dzieło belgijskiej legislatury , dowodem jest na to, w jak odhumanizowanych czasach przyszło nam żyć. Gdzie ? W Europie, ciągle odwołującej się do wartości humanizmu, podmiotowości ludzkiej i … praw człowieka. Tak widzi się rzeczy i sprawy na Starym Kontynencie ; można uchwalać prawo, którego ofiarami staną się istoty najbardziej niewinne - DZIECI. Prawo do życia vs prawo do legalnego zabójstwa bezbronnych. W imię czego ?
W imię hedonizmu Europejczyków, dla których zwykła ludzka przyzwoitość i etyka, to tylko przeżytek - relikt zabobonnej przeszłości. Nikt z twórców tej ustawy nawet nie pomyślał o tym, w jakim świetle staną inspiratorzy, inicjatorzy i wykonawcy barbarzyństwa, gdy któregoś dnia po kolejnej egzekucji okaże się, że medycyna dokonała nowego przełomu. W XIX wieku car Rosji wolał wysłać 60-ciu chłopów dotkniętych wścieklizną ( wodowstrętem ) do Paryża , do doktora Pasteura , zamiast kazać ich zabić.
Nie patrzmy na zbrodnicze dziwowisko, jakiemu ulegli Belgowie, idąc trop w trop za Holandią, Luksemburgiem i innymi. Nie patrzmy na to przez wzgląd na suwerenne decyzje niepodległego państwa, ponieważ za tę ich suwerenność i niepodległość , w Polsce wywołano Powstanie Listopadowe.
Swoją drogą ciekawe, jak rozkładały się głosy ZA w tym państwie, w podziale na „sympatycznych” Walonów i „praktyczną” Flandrię, bo ogółem za zbrodnią w majestacie prawa, opowiedziało się podobno 75 % społeczeństwa.
Król Belgów , nie ma prawa odmówić podpisu pod aktem legislacyjnym, nawet jeśli ma sumienie, jest ojcem dzieci i wyznaje religię , której kanonem podstawowym jest poszanowanie życia. Rzecz sprowadzono tam do totalnego absurdu i oto mamy praktyczne narzędzie do zabijania niewinnych - w majestacie prawa. Król Belgów ma jednak możliwość abdykacji na 2 – 3 inkryminowane dni , by nie przejść do haniebnego fragmentu historii swojego państwa.
Osobiście nie czuję się godny do napisania apelu adresowanego na ręce belgijskiego monarchy. Niech to zrobi najlepiej jak potrafi , ktoś z naszych wybitnych Blogerów, czując wsparcie i sympatię pozostałych, w tym co istotne, także właścicieli i administracji portalu.
Jest to o tyle istotne, że nie będziemy jedyni : na FB, w innych portalach także powstały podobne dokumenty. To ważne także i z tego powodu , że jeśli wierzyć pani Bognie Janke , jest nas 60 tys. „niezależnych” publicystów i 1 milion pozostałych użytkowników. Zatem wszystko właściwe , we właściwym miejscu, a chcieć, to przecież móc.
Jakże więc będzie ? Jak zawsze ?



Komentarze
Pokaż komentarze (7)