Jak wiesz, ten blog jest prostą kontynuacją bloga W. Kadmonowej - jakby nie patrzeć - żony Serafinsky'ego /Kadmona /, bo tak.
Wypada przypomnieć atmosferę tamtych wieczorów, wypełnionych opowiadaniem dowcipów, do czego szczerze zachęcam , bo czasy niepewne, a Salon posępny , jak Chata Baby Jagi.
No to , na początek :
............................ ...........................
Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem.
Jasiu o dziwo zrobił zadanie, więc pani go wybrała.
"A więc części ciała okrutnie się pokłóciły, bo kto ma rządzić?
- My powinnyśmy być władcą, bo to my wszędzie chodzimy! - Mówiły nogi.
- A my wszystko widzimy! - odpowiadały oczy.
- My wszystko podnosimy! - Protestowały ręce.
- To przecież ja wami władam !!! - Nie mógł nie odezwać się mózg.
Nagle odezwał się tyłek. - Wszyscy w śmiech.
- Skoro tak, to protest - Powiedział tyłek i przestał cokolwiek robić.
Po jakimś czasie: nogi i ręce się powykręcały, oczy zrobiły się sine, a mózg przestał myśleć. Więc szefem został tyłek."
Pani myśląc, że w tym opowiadaniu chodzi oto, że nie można nikogo wykluczać, nawet gdy ten ktoś zdaje się być nie zbyt "fajny" pyta Jasia o morał.
A Jasiu odpowiada:
- Szefem może zostać tylko ten, co gówno robi.
.......................... .....................................
Rozprawa o wstydzie.
-----------------------------
Kobieta, jako istota bardziej złożona ,odczuwa wstyd pięć razy w życiu, natomiast mężczyzna wstydzi się tylko dwa razy. Tak więc kobieta odczuwa wstyd: pierwszy raz jak robi to pierwszy raz, drugi raz jak robi to pierwszy raz ze swoim mężem, trzeci raz jak pierwszy raz zdradza swojego męża, czwarty raz jak pierwszy raz bierze za to pieniądze, i piąty raz - jak pierwszy raz musi za to płacić.
No cóż, mężczyzna istota prosta : wstydzi się: pierwszy raz, jak nie może drugi raz i drugi raz jak nie może pierwszy raz.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)