SERWIS21 EXPRESS SERWIS21 EXPRESS
82
BLOG

NARUSZENIE PRAWA PRZEZ SĄD NAJWYŻSZY

SERWIS21 EXPRESS SERWIS21 EXPRESS Polityka Obserwuj notkę 4

3 sierpnia br - posiedzenie Sądu Najwyższego, mającego podjąć uchwałę ws. ważności wyborów, zakłóciło 2 obywateli, którzy domagali się respektowania zasad postępowania nieprocesowego tj. rozpatrzenia przed podjęciem uchwały złożonej apelacji/zażalenia zgodnie z art.518 k.p.c.  Wskazywali, że postanowienia sądu dot. uznania/odmowy uznania protestu wyborczego doręczono w piątek 30 lipca, złożyli stosowne odwołanie 2 sierpnia, które powinno zostać rozpatrzone przez Sąd. Dodajmy, że wiele osób, które wniosło protesty do tej pory nie otrzymało postanowień wraz z uzasadnieniem dot. wniesionego protestu.

Sąd Najwyższy odmówił tym 2 osobom status uczestnika postępowania, mimo że taki status dla każdego kto wniósł protest wynika z ustawy o wyborze prezydenta, a ponadto każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania (w przypadku wyborów - można domniemywać każdy wyborca) może wziąć udział i stać się uczestnikiem postępowania. Od odmowy dopuszczenia do wzięcia udziału przysługuje zażalenie (art.510 k.p.c.)

Sąd Najwyższy w sposób bezczelny narusza zasady postępowania nieprocesowego i ustawę o wyborze prezydenta RP.

Po ok. 50 minutach po usunięciu z sali wspomianych protestujących, Sąd wznowił posiedzenie. Referat sędziego sprawozdawcy urągał wszelkim zasadom prawnym, wyraźnie mówił od niechcenia, w sposób wyjątkowo lakoniczny, nie referując szczegółowo spraw omawianych w protestach i postanowieniach sądu dot. protestów. Dowiedzieliśmy się jedynie, że uznano 16 protestów ale nie miało wpływu na wynik postępowania. Pozostałe protesty albo nie uznano, albo pozostawiono bez dalszego biegu. Ws. protestów z Akcji Protest Wyborczy ze względu na nieogłoszenie stanu klęski żywiołowejm, Sąd stwierdził że powódź nie była utrudnieniem dla procesu wyborczego, co uzasadniało nie uznanie protestu, a ws. nieogłoszenia stanu klęski żywiołowej protesty pozostawiono bez dalszego biegu, gdyż protesty wskazywali na naruszenie Konstytucji i ustawy dot, klęski żywiołowej, a sąd bada jedynie naruszenie ustawy o wyborze prezydenta (sic).

CAŁA PROCEDURA W SĄDZIE NAJWYŻSZYM TO KPINA Z PRAWORZĄDNOŚCI, POZBAWIA SIĘ UCZESTNIKÓW POSTĘPOWANIA PRAWA DO UDZIAŁU W POSIEDZENIU, NIE DORĘCZONO POSTANOWIEŃ WS. PROTESTÓW, NIE ROZPATRUJE SIĘ ZŁOŻONYCH ODWOŁAŃ/APELACJI, A SAME PROTESTY SIĘ NIE BADA SIĘ, BO NARUSZENIA KONSTYTUCJI NIE SĄ DLA SĄDU WAŻNE. CZY NAPRAWDĘ SĄD MUSI NARUSZAĆ PRAWO BY PODJĄĆ UCHWAŁĘ DOT. WAŻNOŚCI WYBORÓW?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka