Nie ma wykluczenia Morawieckiego i posłów z Rozwoju Plus
We wtorek Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości zakończył analizę oświadczeń składanych przez działaczy i parlamentarzystów partii. Rzecznik PiS Rafał Bochenek, zatwierdzono listę 44 osób, które nie dopełniły obowiązku złożenia deklaracji o nieprzynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych lub zrobiły to na niewłaściwym formularzu.
Obowiązek złożenia takich oświadczeń został wyznaczony do 23 lipca. Chodziło przede wszystkim o deklaracje dotyczące członkostwa w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”, powołanym przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
– Na liście znajdują się 44 osoby. Są to nie tylko członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus”, ale również kilka osób, które złożyły oświadczenie na niewłaściwym formularzu – przekazał Rafał Bochenek po zakończeniu posiedzenia Komitetu Politycznego.
Rzecznik PiS zaznaczył, że przekazanie spraw do rzecznika dyscypliny partyjnej wynika ze statutu ugrupowania i oznacza zakończenie prac Komitetu Politycznego na tym etapie. Bochenek wspomniał, że każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie, a procedura musi zostać przeprowadzona zgodnie z wymogami formalno-prawnymi.
Morawiecki krótko komentuje decyzję władz PiS
Do decyzji kierownictwa partii odniósł się były premier Mateusz Morawiecki, który stoi na czele stowarzyszenia "Rozwój Plus”. – To, co dziś zostało ogłoszone po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, odbieram jako próbę przeciągania tego kiepskiego serialu – skwitował były szef rządu.
Od kilku tygodni - a w zasadzie miesięcy - trwa konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości dotyczący działalności stowarzyszenia Morawieckiego. Kierownictwo partii uznało, że członkowie PiS nie mogą jednocześnie należeć do zewnętrznych organizacji o charakterze politycznym, dlatego zobowiązano ich do złożenia stosownych oświadczeń. Morawiecki i grono około 40 polityków takiej deklaracji nie podpisało.
Morawiecki złożył rezygnację z funkcji szefa EKR
Co istotne, Morawiecki w obliczu spodziewanego wyrzucenia z partii Kaczyńskiego zrezygnował z funkcji szefa EKR. Decyzja została zaakceptowana przez Partię Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Tymczasem nikt nikogo jeszcze z PiS nie wyrzucił.
Jacek Kurski z zakazem wystąpień medialnych
Podczas wtorkowego posiedzenia Komitet Polityczny zajął się również sprawą Jacka Kurskiego. Bochenek przyznał, iż jego przypadek został skierowany do partyjnej Komisji Etyki w związku z telewizyjnym występem w Republice byłego prezesa TVP.
Jednocześnie Jacek Kurski otrzymał zakaz wystąpień medialnych do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez organy partyjne. Polityk oskarżał Morawieckiego, że jest "trybikiem" w rękach niemieckiej machiny, która chce zniszczyć PiS i sam optował za tym, by ówczesny szef gabinetu dużo wcześniej odszedł ze stanowiska.
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (63)