24 obserwujących
299 notek
232k odsłony
5751 odsłon

Co dalej z USA i resztą świata?- widziane z USA

Wykop Skomentuj102

Jeśli S.N. USA uzna zwycięstwo wyborcze Joe Bidena, to zeznania świadków złożone pod przysięgą nie będą miały żadnego znaczenia.

Ponad 70% zwolenników partii repiblikańskiej, oraz około 25% zwolenników partii demokratycznej uważa, że wybory zostały zfałszowane na korzyść kandydata demokratów Joe Bidena. Warto zauważyć, że każdego dnia liczba wątpiących w uczciwość wyborów wzrasta. Warto również wspomnieć, że głównie dotyczyło to tzw. swing states: Michigan, Pensylwania, Wisconsin, Georgia, Karolina Płn, Arizona i Nevada. W sumie to 83 głosy elektorskie. Warto również wspomnieć, że w Pensylwanii Trump prowadził do godz.4 00 rano 16 % głosów, w Michigan 12%, w Wisconsin 6%, w Karolinie Płn 5%, w Georgii 4%, zaś w Arizonie i Nevadzie przewaga się wahała pomiędzy obu kandydatami. Zaś około godziny 6 rano Trump wyraźnie zaczął przegrywać w Wisconsin, Pensylwanii, Michigan, zaś w Georgii i w Karolinie Płn prowadził minimalnie, by w końcu jak w przypadku Georgii przegrać po tzw. ponownym przeliczeniu głosów.

Przy ponownym przeliczaniu głosów w Georgii okazało się że w jednej komisji jawnie i bezczelnie w ciągu 5 minut, osoba licząca głosy przy dopuszczeniu po długich przepychankach obserwatora partii republikańskiej, jawnie liczyła przy tym obserwatorze głosy oddane na Trumpa Bidenowi. Obserwator natychmiast to zgłosił, ale nie dopuszczono w tej komisji do ponownego przeliczenia głosów. Niedopuszczanie do ponownego liczenia głosów republikańskich obserwatorów w Georgii było nagminne. Jeden z komputerów „pomylił się” z korzyścią dla Bidena, zapisując mu 10000 głosów zamiast 1000. Sekretarz d/s wyborów w Georgii nie kazał wypodrębnić głosów wynikających z fałszywych podpisów, ani również nie nakazał wyodrębnić głosów zmarłych. Czyli wszystko było liczone, tak jak było głosowane. Ponadto w Georgii doszło bowiem do wyraźnej nadreprezentacji wyborców. Np. pod jednym numerem domu w Atlancie zarejestrowanych było aż 28 osób uprawnionych do głosowania w tym stanie, których wcześniej nie było. Będzie to miało niebagatelne znaczenie przy głosowaniu styczniowym nad kandydatami do Senatu.

W Wisconsin następuje ponowne przeliczanie głosów w tylko dwóch hrabstwach gdzie zespół prawników Trumpa podejrzewa oszustwa wyborcze na 100 tys. głosów. Do tej pory przy pobieżnym zbadaniu okazało się że głosowało tam około 3000 zmarłych. Trzeba też koniecznie dodać,że Biden tam wygrał niewiele ponad 20 000 głosów, oraz że wczyscy zmarli bez żadnego wyjątku głosowali na Bidena. Naprawdę ciężkie życie czeka Trumpa w zaświatach.

W Michigan według zespołu Trumpa doszło do fałszerstwa wyborczego na około 400 000 głosow. Dlatego też po początkowym sprzeciwie dwóch republikanów, którzy nie chcieli potwierdzić certyfikowania wyborów, po dwóch dniach podpisali protokoły certyfikacji. Byli oni wcześniej szantażowani, zaś stanowa prokurator generalna Dana Nessel chce ścigać tych, którzy starają się pomagać zespołowi Trumpa, kwestionującego wyniki wybórów.

Natomiast w Pensylwanii doszło do jednego z najbardziej niebezpiecznych przypadków w historii amerykańskiego sądownictwa. Sędzia federalny, Mattew Brann nominowany jeszcze przez Obamę, odmówił rozpatrzenia skarg republikanów, uzasadniając swoją odmowę tym, że świadkowie którzy opisywali oszustwa wyborcze i podpisali się pod groźbą krzywoprzysięstwa, że są to spekulacyjne oskarżenia nie poparte żadnymi dowodami. Do tej pory wszyscy uważali, że jakiekolwiek zeznania świadków podpisane pod groźbą krzywoprzysięstwa zawsze były dowodem. W samej tylko Pensylwanii jest około 1000 zeznań świadków na oszustwa wyborcze. Zaś oszustwo wyborcze szacowane jest na około milion głosów.

Coż można powiedzieć: Idzie nowe z Bidenem i jego ekipą. Sędzia ten postawił teraz pod ścianą Sąd najwyższy USA, bowem jeśli sędziowie S.N. uznają zwycięstwo Bidena, będzie to oznaczało, że od tego momentu zeznania świadków nie będą miały w sądownictwie amerykańskim jakiegokolwiek znaczenia. Naprawdę będzie to miało przełomowe znaczenie dla przyszłości USA. Zeznania świadków złożone pod przysięgą, będą mogły być przez sądy traktowane po uważaniu.

Proszę więc przede wszystkim zwrócić na to uwagę przy wyroku S.N. w sprawie wyborów. Ekipa Bidena wraz z MSM powoli odkrywają karty. I tak np. lewicowe skrzydło w partii uważa, iż zwolenników Trumpa należy reedukowac, zaś tych którzy się nie chcą poddać reedukacji, należy ich po prostu fizycznie wyeliminować. O tym mówi jeden z guru lewicy, Keith Olbermann. Reszta lewicy na razie wstrzymuje głos, ale jak tylko Biden zostanie zaprzysięrzony po decyzji Sądu Najwyższego USA, to należy się spodziewać wszystkiego najgorszego.

Wykop Skomentuj102
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka