44 obserwujących
333 notki
264k odsłony
  2122   1

Atomowa republika bananowa-widziane z USA

Jednym z widocznych dokonań zwolenników tejże teorii jest na przykład stwarzanie równych szans dla wszystkich ras. I tak np. w orkiestrach symfonicznych musi być po równo muzyków nie pod względem umiejętności,

tylko pod względem rasowym, ze szczególnym uwzględnieniem murzynów. Natomiast biali muzycy z utęskieniem wyczekują teorii krytycznej płci, według której pierszeństwo będą miały do tej pory uciskane mniejszości seksualne. W tym biali muzycy upatrują swojej szansy, by się w odpowiednim momencie ogłosić uciskanym przez murzyńskich rasistów. Podobno jest już około setki orientacji seksualnych, więc na pewno wygra ta orientacja, która ogłosi się jako nowa. Podobno bardzo modne jest teraz uprawianie seksu z drzewem. Podobno największe wrażenie może zrobić uprawianie seksu z sekwoją. Ciekawa jestem, które z drzew będzie najpopularniejsze do uprawiania seksu. Pożyjemy, zobaczymy.

W Kalifornii urzędnicy stanowi doszli do wniosku, ze w imię wyrównania szans należy zakazać nauczania zaawansowanej matematyki, by uczniowie mniej zdolni nie czuli się dyskryminowani. Tak się złożyło, że tzw. zdolni inaczej byli czarni, zaś uzdolnione to dzieci białe i azjaci.

 Ciekawa jestem, co by powiedzieli na tzw. ośle ławki, które pamiętam ze szkoły podstawowej, dzisiaj w miarę postępów demokracji rzecz nie do pomyślenia. Za komuny w czasach Gomułki była to norma. Pamiętam, że było to dopingiem dla rodziców, by dziecko nie przynosiło wstydu całej rodzinie.

Teoria rasy krytycznej sięgnęła w stanie Nowy York nawet fizyki kwantowej, gdzie wydział fizyki kwantowej nie chciał na miejscowym uniwersytecie zatrudnić murzyna. Murzyn nie poszedł do sądu, tylko do urzędników stanowych, którzy też murzyni, zagrozili wstrzymaniem fundudszy jeśli go nie zatrudnią. I co? Zatrudnili murzyna natychmiast.

Takich sytuacji jest teraz mnóstwo niemal w każdej dziedzinie nauki w stanach kierowanych przez partię demokratyczną.

Ale również republikanie nie chcą pozostać w tyle szalejącego postępu, promując na stanowisko gubernatora tego stanu Caitlyn Bruce Jenner, który jest teraz kobietą, myśląc błędnie że transpłciowiec pokona kandydata demokratów.

W tak postępowej Ameryce, pod rządami Joe Bidena i jego neokonserwatywnej administracji, głównym zagranicznym rywalem jest na chwilę obecną Rosja. Biden w sposób widowiskowy uznał prezydenta Rosji Putina za mordercę, który to chcial się wtrącić w wybory, umożliwiając wybór Trumpa, jednak amerykańskie służby bohatersko obroniły demokrację w USA, dzięki temu mamy miłościwie nam panującego Joe Słoneczko Bidena, a tak naprawdę polityką zagraniczną kieruje coraz bardziej obłąkany gang neokonów. Kiedy prezydentem był Trump dał zielone światło do przygotowania zamachu stanu w Wenezueli pod przewodnictwem czołowego neokońskiego gangstera Johna Boltona, więc jak zwykle próba zamachu stanu skończyła się wielką kompromitacją USA.

Identycznie było też z wojną w Iraku, która to według zamiaru neokonów miała się zakończyć efektownym blitzkriegiem i zdobyciem Iranu, a jak wiemy, zakończyła się wielkim zwycięstwem Iranu i wielką katastrofą US Army. Przyznają to im przychylni żydowscy waszyngtońscy urzędnicy. Nie wiadomo , czym się zakończy kolejna awantura z ich udziałem jako siłą sprawczą w administracji Joe Bidena. Można być jedynie pewnym, że za kolejną katastrofę pod każdym względem zapłacą amerykańscy podatnicy.

Prężenie muskułów wobec Chin nie ma żadnego sensu, zwłaszcza że przemysł farmaceutyczny USA jest uzależniony od Chin w prawie 90 procentach. Wojna z Rosją na jej terenie skończy się wielkkim spektakularnym samobójstwem US Army. Na razie jedynym sukcesem jest wojna w Afganistanie, ponieważ CIA kontroluje bardzo lukratywny handel heroiną, więc dopóki Iran tego dochodowego interesu nie przejmie, to CIA ma nielegalne źródła finansowania, identycznie jak za czasów Reagana, kiedy miała ogromne zyski z handlu kolumbijską kokainą.

Armia USA przechodzi teraz najpoważniejszą czystkę w historii, z chwilą wstąpienia na prezydencki stolec Joe Bidena. Chodzi o zastosowanie w praktyce teorii rasy krytycznej, dzięki której nastąpi w US Army sprawiedliwość dziejowa jakiej świat nie widział. Na problemy rasowe nakłada się również w US Army problem orientacji seksualnych. Najbardziej poszkodowaną grupą pozostaną więc białe osobniki heteroseksualne, których to jest najwięcej, więc w imię parytetów ilościowych będą bezwzględnie z armii usuwani, jako potencjalni bądź urojeni terroryści wewnętrzni. Problem parytetów rasowych i płciowych zaczął również dotykać prywatne firmy ochroniarskie i wojskowe. Więc jednego mozna być pewnym, że taka armia z parytetami rasowymi i płciowymi jest naprawdę nieobliczalna.

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka