Siekiera motyka piłka szklanka
Wczoraj Stalin dzisiaj Hanka
Siekiera motyka bimber gaz
A żeby ich piorun trzasł
Tramwaj kolej, auto, droga
Lewak woła olaboga
Burek chciał dziś poryźć mnie
Lecz połamał zeby swe
Na Starówce dziś wesoło
Bo w mundurach stoją wkoło
Po ulicach chodzą wciąż
Patrzą kogo by tu wziąć
W miescie znow dzis krwawy Bronek
Niesie zgodę w każdy domek
Siekiera motyka, piłka, nóżka
Jego domem Buda Ruska
Siekiera motyka piłka deska
Wnet się skończy ta groteska
Siekiera motyka gaz i prąd
Już niedługo pójdą stąd


Komentarze
Pokaż komentarze (2)