Blog
Rzecz o zdrowym jedzeniu :-)
smartfood
0 obserwujących 18 notek 156512 odsłon
smartfood, 12 grudnia 2014 r.

Moje subiektywne 20 sposobów na organiczną i zdrową kuchnie

W moim życiu prywatnym wiele się przez ten czas zmieniło, jak to w życiu bywa ;). Po dość burzliwym okresie wielkich i mniejszych zmian, postanowiłem wrócić do pisania – mam nadzieję, że na dobre.

Każdy, kto zaczyna dietę, chce w swoim życiu jakiejś zmiany – zdrowotnej czy estetycznej. Łudzimy się, że stosując się do setek „rób” i „nie rób”, osiągniemy zamierzone efekty. Jesteśmy nawet w stanie całym sobą uwierzyć w słuszność naszego wyboru i demonizować żywieniowe wybory innych jako złe, egoistyczne, śmiertelnie niebezpieczne i szkodliwe. Jakie są tego skutki, każdy kto kiedykolwiek stosował jakąś dietę wie sam najlepiej – najczęściej niezbyt udane. Im więcej zagłębiam się w temat zdrowego żywienia i zdrowia, tym bardziej dochodzę do wniosku, że nie ma jednej drogi do zdrowego żywienia, ale jest jeden cel – każdy ma własny. W każdym sporze czy dyskusji jest jedna prawda – która jest obiektywna i niezmienna. Nie mamy na nią wpływu, możemy ją zaakceptować taką jaka jest bądź oszukiwać się, że nasze własne zdanie od niej odmienne jest prawdą. A prawda… leży zazwyczaj dość daleko od tego, co w danej chwili wydaje nam się na dany temat sądzić. Z odkryciem,  zrozumieniem i akceptacją prawdy wiąże się coś, co jest niezmiernie ważne – pewność właściwego kierunku i spokój duszy.

Moich własnych porażek w podjętych postanowieniach żywieniowych nie mogę zliczyć na palcach obu rąk ;-) Sam wielokrotnie dusiłem w sobie narastającą frustrację z powodu moich własnych żywieniowych wyborów i ciągłego tkwienia w złych nawykach. Ile poczucia winy, nerwów, frustracji… . Frustracja ta przybierała też z goła inne oblicze, kiedy moje postanowienia zmienienia czegoś w diecie i  „święta” misja jednoczesnej poprawy zdrowia moich bliskich i zachęcenia ich do zdrowego jedzenia, spotykała się z ich oporem. W ostateczności jednak doszedłem do wniosku, że nie warto komuś czegoś wciskać na siłę. Coś, co stanowi wartość dla mnie nie musi stanowić wartości dla innych. Wolność osobista i wolna wola każdego z nas jest na tyle cenna, że jeśli ktoś mimo posiadanych informacji o szkodliwości danego stylu życia dalej go kontynuuje – jego wybór. Ważne jest, by odróżnić niewiedzę od ignorancji. Tą pierwszą możemy zmienić poprzez informację i edukację, natomiast  na ignorancję świata nic poradzić nie możemy. Masz władzę tylko nad sobą samym i możesz wpływać na siebie samego, wewnętrznie, a dobry przykład jest najlepszym nauczycielem. Daj żyć innym ich własnym życiem i nie dręcz się, że nie słuchają – nie muszą, mają własny mózg.Każda dieta posiada pewne ramy, w których zawiera się idea za nią stojąca. Opierają się zazwyczaj na odkryciach jednego bądź kilku autorytetów, popartych mniej lub bardziej dokładnymi badaniami, na podstawie których ktoś opracowuje ścisłe wskazówki stanowiące trzon danego pomysłu na żywienie. Informacji na temat diet jest tyle, że trudno się w nich wszystkich zorientować.

Poniżej zebrałem dwadzieścia wskazówek, które dla mnie stanowią trzon moich obecnych wysiłków żywieniowych. Podobno historia jest najlepszą nauczycielką, a więc czerpmy od naszych przodków ! W polskiej tradycyjnej kuchni drzemie potencjał do ponownego odkrycia i włączenia naszych tradycyjnych potraw do zdrowej, zbilansowanej i obfitej w składniki odżywcze diety. Oczywiście, że stosowanie się do nich wszystkich jednocześnie jest wręcz niemożliwe. Czasy się zmieniły, zmienił się nasz styl życia, zmieniły się sposoby hodowli zwierząt i upraw rolniczych. Niepasteryzowane mleko i jego produkty są niemal niedostępne w handlu, trudno mieć wgląd w proces hodowli mięsa, które kupujemy w sklepie, a dokładny sposób uprawy ziemniaka z warzywniaka nie jest nam znany. Wystarczy jednak chcieć, a dla chcącego nic trudnego. Zalecenia te stanowią wzór i ideał, ale nie są święte. Jeśli nie masz możliwości lub nie chcesz spełnić któregoś z punktów – spełnij je przynajmniej w takim stopniu, na jaki Cię stać. Dieta nie ma być torturą – ma być stylem życia. W ostatnich latach wszystko jest „eko”, „bio” i „organiczne”, jednak bardzo łatwo jest się dać zwieść marketingowemu bełkotowi.

Słowo organiczny oznacza „będący częścią świata zwierzęcego lub roślinnego, właściwy organizmom żywym lub z nich pochodzącym” lub „ściśle ze sobą lub z czymś związany”. Chciałbym wam przedstawić świat prawdziwie organicznej, zakorzenionych w naszej kulturze diety – dostępnej, prostej i zdrowej, opartej na 20 zasadach. Każda z nich zasługuje jednak na dogłębną analizę i poznanie.

20 sposobów na organiczną, ekologiczną i zdrową kuchnię… i nie tylko! 

  1. Jedz tylko pełnowartościowe, naturalne pożywienie.
  2. Jedz tylko produkty, które są w stanie się zepsuć i rób to, zanim zaczną się psuć.
  3. Jedz naturalnie hodowane lub dzikie produkty zwierzęce, takie jak ryby, drób, wołowinę, cielęcinę, dziczyznę, podroby i jaja.
  4. Pij pełnowartościowe, niepasteryzowane, naturalnie wyprodukowane mleko i jedz nieprzetworzone, niepasteryzowane produkty mleczne od bydła hodowanego tradycyjnymi metodami na pastwiskach, odżywianego w tradycyjny sposób. Świeże mleko najlepiej spożywaj w postaci lakto-fermentowanych kefirów, maślanek i jogurtów. Jedz niepasteryzowane, długo dojrzewające sery, masło z niepasteryzowanej śmietanki.
  5. Używaj tylko tradycyjnych tłuszczy i olejów, masła i innych tłuszczy zwierzęcych i zimnotłoczonych olejów roślinnych – sezamowego, lnianego, słonecznikowego i olejów tropikalnych – kokosowego i palmowego.
  6. Jedz świeże owoce i warzywa wszelkiego rodzaju, możliwie z upraw ekologicznych i lokalnych, w postaci całych, surowych owoców i warzyw, a także w formie sałatek i surówek, zup lub lekko ugotowanych na parze.
  7. Używaj tylko pełnoziarnistych zbóż i ich produktów, a także orzechów które zostały przygotowane do spożycia przez odpowiednio długi moczenie, kiełkowanie lub fermentowanie (pieczywo na zakwasie), w celu neutralizacji szkodliwych substancji, min. kwasu fitowego i innych inhibitorów absorpcji substancji odżywczych.
  8. Włącz do codziennej diety produkty bogate w enzymy, np. owoce, fermentowane i kiszone warzywa, napoje i wszelkiego rodzaju naturalne przyprawy.
  9. Gotuj i używaj w codziennej kuchni domowo robione wywary i buliony z kości drobiu, wołowych, cielęcych lub ryb i używaj obficie w zupach i sosach.
  10. Pij ziołowe napary i dobrej jakości herbaty jako substytut kawy i codzienna porcja płynów.
  11. Używaj filtrowanej lub z pewnego źródła wody do picia i gotowania.
  12. Używaj nierafinowanej, niewybielanej i nieoczyszczonej soli, najlepiej morskiej lub kamiennej, a także całej gamy naturalnych przypraw na lepszy apetyt i w celu poprawy smaku potraw.
  13. Rób swoje własne sosy sałatkowe używając surowego, domowej roboty octu i zimnotłocznych olejów.
  14. Z umiarem używaj naturalnych słodzików – surowego, niepasteryzowanego miodu, syropu klonowego I sproszkowanej stewii.
  15. Pij tylko niepasteryzowane wina i piwa w niewielkich dawkach, spożywanych razem z posiłkiem.
  16. Gotuj tylko w naczyniach ze stali nierdzewnej, żeliwa, szkła i dobrej jakości naczyniach emaliowanych.
  17. Używaj tylko naturalnych, niesyntetycznych suplementów
  18. Dobrze się wysypiaj, uprawiaj codziennie aktywność fizyczną i przebywaj możliwie jak najdłużej na świeżym powietrzu.
  19. Minimalizuj stres I wiedź życie pełne pokoju wewnętrznego i wobec bliźnich, w cokolwiek wierzysz
  20. Praktykuj wybaczanie, które jest najlepszym lekarstwem na problemy międzyludzkie.
Opublikowano: 12.12.2014 17:49.
Autor: smartfood
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

http://smartfood-pl.blogspot.com/

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @amelka222 była to lekka ironia :-)
  • @Ludwik Dorn Ma Pan do tego pełne prawo. Jednak mnie jako przedstawiciela młodego pokolenia...
  • @Ludwik Dorn Bardzo słusznie Pan się p. Tuska czepia, bo i jest za co :-) Wyborcze hasła typu...

Tematy w dziale