Jakiś czas temu wyśmiałem na moim blogu idiotyczny pomysł emisji euro obligacji przez US. Pomysł ten ciągle pałęta się wśród tkz „ekspertów”. Bardzo dobrze ten pomysł skrytykował na swoim blogu Krysztof Jedlak (naczelny „Parkietu”)
„Pomysł z euroobligacjami przypomina techniki i instrumenty stosowane na rynku nieruchomości, subprime. Czy nie chodzi o to, by do jednego worka wrzucić rozmaite zobowiązania bardzo różnych dłużników, także tych niewypłacalnych, i postawić na nim stempel wysokiej wiarygodności, a następnie dobrze sprzedać? Jak się to kończy, widzieliśmy.”
Subprime oznacza kredyty dla ludzi z niską wiarygodnością kredytowa.
Począwszy od drugiej połowy lat 90-tych liczba pożyczek subprime zaczęła gwałtownie rosnąć. W 1994 r. pożyczki subprime stanowiły niecałe 5% ogólnej puli przyznanych kredytów, na przestrzeni kolejnych lat wskaźnik ten zaczął gwałtownie wzrastać, by w 2006 r. przekroczyć 40%. Tak gwałtowny wzrost zadłużenia był jedną z bezpośrednich przyczyn ostatniego wielkiego kryzysu.
Od siebie dodam, iż ekonomia UE dochodzi do absurdu Oto lekarstwem na kryzys długu ma być emisja euro obligacji czyli emisja nowego długu !!!!!


Komentarze
Pokaż komentarze