Ostatnio przeglądając newsy dotyczące gospodarki spostrzegłem dwa zupenie sprzeczne wypowiedzi dotyczace prognozowania kształtowania się kursu złotego względem innych walut.
Otóż wicepremier Waldmar Pawlak powiedział (w odniesieniu na trzy warianty budżetu ministra Rostowskiego).„Ja nie mam takiej pesymistycznej oceny, jak pan minister Rostowski, ponieważ ważnym czynnikiem, który równoważy te ryzyka, jest osłabienie złotego i tym samym poprawienie naszej konkurencyjności ”. Druga wypowiedź to wypowiedź J.K. Bieleckiego (także w reakcji na trzy warianty budżetu ministra Rostowskiego) „Naszym problemem w przyszłym roku może być zbyt szybka aprecjacja złotówki i zejście euro do niższego poziomu, co przy niskiej koniunkturze w Europie Zachodniej mnie wcale mnie nie cieszy. ”.
Mamy więc koalicje rządową gdzie Ministerstwo Gospodarki przewiduje osłabienie złotego i wpywowego doardcę który będzie przekonywał Umiłowanego przywódcę iż złoty będzie drożał. To oznacza chaos i sprzeczne decyzje.
W tej sytacji naszej umiłowanej ojczyźnie może jedynie pomóc modlitwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)