alex.sorga alex.sorga
928
BLOG

Zakopane na pustyni...

alex.sorga alex.sorga Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
W ubiegłym stuleciu beduińscy koczownicy natrafili na groty, które skrywały w sobie kilkanaście tysięcy fragmentów zapisanych stron zwojów, poukładanych w glinianych pojemnikach. Ponieważ - jak to bywa przy okazji znalezienia skarbów – odkrywcy zażądali pieniędzy, rozpoczęła się akcja szukania fundatorów, którzy w zamian za wsparcie finansowe mieliby dostęp do znaleziska i do badań.
 
O ile już w połowie ubiegłego wieku zwoje doczekały się odczytania, to trafiły pod klucz dając pole do popisu wszystkim  zwolennikom teorii spiskowych… zaś niektórzy badacze mający dostęp do zwojów, publikowali książki dając upust swoim teoriom i wzmagając atmosferę tajemniczości wokół tego niewątpliwie fascynującego odkrycia.
 
Skończyło się wojną medialną gdyż stwierdzono, że zwoje są własnością naszej cywilizacji a nie grupki uczonych załatwiających między sobą porachunki i jakby tego było mało, nie ujawniając ich treści, głoszących teorie ocierające się o ideologiczne wojenki.
 
Dzisiaj zwoje doczekały się internetowego wydania, a my ponadto tłumaczeń w kilku językach – także w polskim.
 
Qumran.
 
Najstarsze zwoje datowane są na okres II – III wiek p.n.e. Napisane są po hebrajsku, aramejsku i grecku. Prawdopodobnie spisywane były przez esseńczyków albo – biorąc pod uwagę fakt strzelistości daty powstania – tłumaczone przez esseńczyków.
 
Esseńczycy byli grupą Żydów, którzy uciekli na pustynię by oczekiwać tam zwycięstwa prawdy i synów światła jak siebie sami nazywali. Niestety nie doczekali się przyjścia mesjasza, za to po powstaniu antyrzymskim w Judei ślad po nich zaginął. Pamiątką po nich okazało się kilkanaście dzbanów z ich świętymi pismami, ukryte w grotach na pustyni.
 
Uczeni nie znaleźli jeszcze zadawalających odpowiedzi dlaczego język zwojów jest tak różny. Najstarsze pismo - Księga Kapłańska jest sporządzone w języku staro-hebrajskim, który datuje się na VII wiek p.n.e. Najciekawszy – Księga Izajasza nie była zwijana i miała ponad siedem metrów długości. I mimo, że starsza jest od wszystkich ocalałych rękopisów Księgi Izajasza o około tysiąc lat, to praktycznie nie różni się pod względem przekazu od innych. I mimo różnicy w dacie powstania konsekwentnie jest przywoływany tetragram JHWH, którego znaczenie wszyscy znamy.
 
Cokolwiek o zwojach nie powiedzieć, stanowią one archiwum początków naszej ery. Ale co najciekawsze zwoje te w swoim ogromie wiedzy posiadają także kalendarz sprzed dwóch tysięcy lat będący poprzednikiem kalendarza księżycowego. Właśnie jeden ze zwojów ma charakter astrologiczny i nawiązuje do podobnych zapisów astronomicznych z Babilonii, a ponieważ pisany jest archaicznym językiem, odbiegającym od poetyckich tekstów zawartych w pozostałych zawojach – skierował uwagę badaczy w stronę kalendarza babilońskiego.
 
W przywołanym zwoju są wskazówki jak określić położenie księżyca w danym dniu na tle znaków zodiaku. Wskazówki astrologiczne co może oznaczać dla ludzi grzmot usłyszany w określonym znaku zodiaku…
 
*****
 
Ile zbieżności jest w starych przekazach, religiach, podaniach, które traktujemy jako wymysł fantazji naszych protoplastów?
 
A jednak, w miarę rozwijania naszej techniki okazuje się, że te stare podania przestają być tak bardzo bajkowe i stają się tym, co może będzie historią naszego życia.
 
Astronomowie wyglądający coraz to nowych planet, spotykają niespodzianki wyłaniające się z przestworzy. Widzą tańczący, wielobarwny kosmos zaskakujący swoją niestabilnością, wiecznym ruchem, ciągłymi zmianami. Nasze niebo coraz częściej staje się miejscem krótkich wizyt asteroid czy komet.
 
Dzisiaj nas to nie dziwi… ba! nawet szukamy informacji by móc obejrzeć zjawisko na niebie dostępnymi narzędziami.
 
Teleskopy co rusz pokazują nam obrazy po śmierci czy narodzinach jakiejś gwiazdy. Słyszymy dźwięki kosmosu, możemy wyczuć jego melodię, jego rytm, ale także niebezpieczeństwa jakie dla nas niesie…
 
Może doświadczymy kiedyś takich niebezpieczeństw?
 
I wtedy zrozumiemy, że historia kołem się toczy. Że nasi poprzednicy swoimi przekazami słownymi, opowieściami czy też zakopanymi gdzieś na pustyni manuskryptami chcieli nam tylko o sobie opowiedzieć. Że chcieli nas tylko przed czymś ostrzec...
 
Ale pewnie nie przewidzieli, że stworzymy inny świat i inną sytuację, w której najpierw będziemy potrzebować dowodu zanim w coś uwierzymy.
 
alex
 
 
alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Technologie