142 obserwujących
3865 notek
3981k odsłon
1207 odsłon

Myśliwi

Wykop Skomentuj43

PiS odrzucił społeczny projekt ustawy antyaborcyjnej. Jak donosi Wp.pl za odrzuceniem byli prawie wszyscy parlamentarzyści związani z rządem. Przeciw byli między innymi "Jolanta Szczypińska, Anna Sobecka, wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak, Jacek Żalek i Stanisław Pięta" [Wp.pl].

– "Prawo i Sprawiedliwość będzie w dalszym ciągu za ochroną życia i będzie podejmowało w tym kierunku odpowiednie działania, ale będą to działania o charakterze przemyślanym, o takim charakterze, który rzeczywiście będzie prowadził do uzyskania tego skutku" – powiedział Jarosław Kaczyński. Dotąd więc inicjatywy partii były w ochronie życia poczętego nieprzemyślane. Czy tylko?

Wydaje się, że wszelkie poczynania partii związane z Trybunałem Konstytucyjnym noszą taką wadę. Proponuje się emocjonalne zapisy, które mają doprowadzić do sparaliżowania pracy albo całego sądu, albo przynajmniej umniejszenia roli jego prezesa. Wedle wielu komentatorów spór będzie przeciągany do czasu, kiedy się uda wymienić dostateczną liczbę sędziów.

Rzecz się zasadza na znalezieniu takich kandydatów, którzy nie uznają PiS-owskich regulacji za sprzeczne z Ustawą Zasadniczą nawet, gdyby na wstępie prezentowała zapowiedź wprowadzenia niekonstytucyjnego zapisu. Tylko, że znalezienie dostatecznej liczby takich prawników będzie niezmiernie trudne. Chyba, że się zrezygnuje z warunku posiadania przez sędziów TK stosownego wykształcenia i praktyki. Precedensy już były.

Może w złudzeniach się kryje tajemnica nieprzemyślanych posunięć naszego ustawodawcy. Jeżeli się utrzyma stan wrzenia do czasu osiągnięcia pożądanych rozwiązań, można będzie potem uspokoić nastroje i pokazać wyborcom twarz umiarkowanych technokratów. Ponieważ duża część elektoratu się polityką nie interesuje, łatwo będzie protestującym przeciwko takiej praktyce przeciwnikom zarzucać wichrzycielstwo a nawet radykalizm.

Tylko te kobiety. Podjęły rzucone im wyzwanie i nie tylko walczą, ale i zaczynają osiągać przewagę. Dlatego zdecydowano się na spóźnione odrzucenie ustawy, którą przedtem przyjęto do procedowania. Rzecz się zaznaczyła dramatycznym spadkiem notowań. Więcej, jak pokazują głosowania ortodoksi nie zamierzają ulegać Prezesowi. To nieposłuszeństwo było dawniej nie do pomyślenia. Los marszałka Sejmu, Marka Jurka jest tu najlepszym przykładem.

Należy się więc zgodzić z Jarosławem Kaczyńskim. Rzecz nie była przemyślana. Zupełnie. Podobnie jak awantura z Trybunałem. I skończy się fatalnie. Tylko za sprawą kobiet znacznie szybciej jak z powodu oporu prawników obojga płci.

Wykop Skomentuj43
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale