A to ci niespodzianka (?), minister Boni objawił światu, że zamierza ubiegać się o mandat eurodeputowanego w przyszłorocznych wyborach.
O ile - oczywiście - pozwoli pan Donald Tusk. O ile uzna, że minister Boni wypełnił swoją misję i sprawy sobie powierzone pozostawia w najlepszym porządku.
Minister Boni decyzję swoją (tzw. e-zamiar) uzasadnił względami rodzinnymi.
A ja mam nieodparte wrażenie, że minister Boni po prostu czmycha. Czmycha z okrętu, który wpakował się na mieliznę i ratunku nie widać. A będzie coraz gorzej.
Kto u licha pokieruje wysoką Komisją ds Mowy Nienawiści?
Kto będzie rozwijał e-państwo?
Kto tyle naobieca co minister Boni?
No kto?


Komentarze
Pokaż komentarze (14)