Gaudi Gaudi
919
BLOG

Paskudni rowerzyści

Gaudi Gaudi Rozmaitości Obserwuj notkę 47

Co za durna moda? Jedzie grubas na rowerze ubrany w cienkie gacie z idiotycznym plastikiem na durnym łbie. Wygląda jak pół debila z miną równie poważną jak pies robiący kupę.
Że komuś do głowy strzeliło żeby się tak ubrać? A inni naśladują!
Pewnie wzięło się to z kolarstwa zawodowego. Tam jakoś da się zrozumieć, pedalarz chce przejechać z punktu A do punktu B w jak najkrótszym czasie i maksymalnie redukuje opory powietrza. No ale trzydziestoparoletni grubas jadący ulicami miasta? Podejrzewam, że chce zredukować swoją wagę. Tak ceni sobie zdrowie, że ryzykuje życie jeżdżąc wśród szalonych samochodów. Pokazuje światu jak pięknie pracuje żeby ulżyć w przyszłości niosącym trumnę wypełnioną nim, żeby za ciężka nie była i się nie gibła przy spuszczaniu do dziury, bo wtedy przypał by był, siara i obciach – kilka pokoleń przyglądającej się rodziny pomyślałoby: „Oj!”.
Ale to tylko pozory i oszustwo. Gdy zejdzie z roweru zje pączka i popije kokakolą. Jest przecież usprawiedliwiony; jeździł na rowerze i spalił mnóstwo kalorii, zasłużył na nagrodę.
A ta cholerna waga pokazuje coraz więcej! To przez wyjątkową przemianę materii; jego organizm wychwytuje, nawet z powietrza, energię w każdej postaci i zamienia w kolejne kreski na wadze. Taki organizm wyjątkowy.
Ale w przyszły weekend znowu założy cienkie gacie, obcisłą koszulkę, głupkowaty plastik i znowu zademonstruje światu swoją wytrwałość w dążeniu do doskonałości. Brrr...
 

Gaudi
O mnie Gaudi

Jestem absolutnie, perfekcyjnie, idealnie, stuprocentowo obiektywny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Rozmaitości