Jaruzelski obraził się. Obraził się na ministra Stasiaka, że znajdzie się miejsce w samolocie. Myślę sobie, że Jaruzel nie powinien się obrażać. Powinien kupić bilet i polecieć za swoje. Pieniędzy ma dość - za strzelanie na Wybrzeżu i na "Wujku" - wszak łże-Trybunał ocalił wronie emerytury....
Najlepiej by było gdyby bilet był tylko w jedną stronę. Za rządów gienierała wielu Polaków musiało kupić bilet w jedną tylko stronę...


Komentarze
Pokaż komentarze