Widziałem wczoraj takiego jednego. W telewizji pokazali. Oburzony był cenami benzyny. Opowiada redaktor do kamery, że nie akceptuje tego, że ponad 50% ceny to podatki. Więc będzie protestować. A jak chce zaprotestować? - pyta odmóżdżona pani redaktor. Zajadę na stację, zatankuję za grosze, zjem hot-doga, wypiję kawkę, znów pójdę zatankować za grosze. Zrobimy sztuczny tłok, stacje muszą poczuć naszą presję - kończy wariat...
243
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze