Tegoroczna studniówka. Wypasiona restauracja hotelowa. Na uczniowskich stołach wódka. Bo dorośli, bo zapłacili. Nauczyciele polewali spod stołu - by ktoś nie podkablował w kuratorium, że "piją w pracy"...
Po 22,00 nauczyciele rozpoczęli powroty do domów, a "dorośli" uczniowie zamienili salę restauracyjną na pokoje na godziny...
O tempora, o mores...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)