Ksiundz Stryj Ksiundz Stryj
36
BLOG

Drogie Kaszaloty i Wójtowie...

Ksiundz Stryj Ksiundz Stryj Polityka Obserwuj notkę 7

Czyli nie wygłoszone (jeszcze) przemówienie ob. Komorowskiego na powiatowym forum gospodarczym w Sandomierzu

Drogie Kaszaloty i Wójtowie,

mam przyjemność odwiedzać Wasze zalane tereny i wizytować ośrodki menażerskie. Przygotowując się do tej, gospodarskiej wizyty, odbyłem rozmowę z przewodniczącym ONZ prof. Belką, kupiłem preparat na pisokomary, a żona oporządziła mi flintę na pisobobry. Flintę nawiasem mówiąc mam po krewnym sławnym płk Wilku-Komorowskim wyprodukowaną w Norwegii zanim ta przystąpiła do Unii Europejskiej w pamiętnym i dla nas 960 r.

Przyjechałem tu do was Drogie Kaszaloty i Wójtowie w sprawie tych osławionych łupków gazowych. Nie budujcie kopalni odkrywkowych łupków, bo gaz się ulotni. Zresztą taka odkrywka psuje krajobraz i jest po niej dziura. W Take dziurę wlewa się woda przez wała i piso bobry mają raj po prostu! Nie dajcie się nabierać na kłamstwa, że z takiego kamienia się da gaz wycisnąć! Ja wyciskałem i żaden gaz, poza naturalnym - będącym efektem mego ciężkiego wysiłku fizycznego, się niestety nie ulotnił do atmosfery. Nie na tym będziemy budować nasz dług publiczny brutto. Koniec końców dzięki polityce monetarnej naszego (nie)rządu jesteśmy krajem rozwiniętym, który się rozwija, by wkrótce uzyskać największy w Europie deficyt budżetowy netto. Tutaj w Sandomierzu także!, w tym historycznym miejscu gdzie Lech Czech i Rus nie grzebali na pobojowisku, żeby znajdować jakieś tam części garderoby, tylko zgodnie myśleli o tym jak podwyższyć zniżki studenckie na przejazdy komunikacyjne z 50% do 30%.

Oni pamiętali i Wy pamiętajcie: „Zgoda buduje, zwłaszcza gdy rujnuje”!

Dziękuję za uwagę i za Wikipedię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka