"Niech dzik nie wychodzi z lasu, niech trzyma się z dala od naszych upraw! - mówią rolnicy i przerażeni skalą szkód - wzywają na pomoc myśliwych"
Właśnie oglądam ulubioną stację TVN24. A w niej uwaga: agitka-ostrzeżenie przed dzikami, które chrząkając złowrogo - to gorsze od milczenia - zbliżają się w ciemności do chłopskich pól i zagród.
Ale... są też ludzie dobrej woli, którzy czuwają... Myślicie ORMO-wcy...?, ależ nie! Kamera pokazuje nam znużonych myśliwych, których ogorzałe twarze odbijają się w błysku oksydowanych luf. Jeden z nich rzecze: rolnik nas nie widzi, rolnik śpi, a my siedzimy pod lasem…
Zob. http://www.tvn24.pl/28377,1660440,0,1,dzik-jest-dziki,fakty_wiadomosc.html
Ale dzik się nie daje i ryje pochrząkując wesoło, bo to Piso dzik - jaki jest każdy widzi;)


Komentarze
Pokaż komentarze (6)