napisał w GW ob. Jarosław Kurski. I tylko tyle - poza wyrazami zadowolenia, że Gajowy uczynił psikusa TVP biorąc udział (czyniąc zaszczyt) w jej debacie.
Popieram ob. J. Kurskiego, więcej takich komentarzy. I nie wdawać się aby w jakieś szczegółowe analizy, bo w przypadku kandydata Komorowskiego grozi to rozważaniem nad celowością przejęcia lub nie przyjęcia w darze Niderlandów.
Wystarczy zatem krzyczeć: Gajowy jest hardcorowy i wygra bez wątpienia – oczywiście już w I turze.
A po wyborach cieniutko zaśpiewać:
"To już jest koniec, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic… "
Żartuję, dla GW wygrana p. Premiera Jarosława Kaczyńskiego będzie POCZĄTEKIEM kolejnego... polowania.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)