Od rana....
W POlskę idziemy, drodzy blogerzy,
W POlskę idziemy,
Nim pierwszy Onet zaszumi w głowie
Z GW pijemy.
Do dna, jak leci,
Tutaj Kandydat, tam Jego dzieci,
Tam fotka Żony.
Było, nie było...
W to głupie ryło,
W ten dziób spragniony.
AK, POlaki, serce, ojczyzna,
Trzaska koszula, tu kacza kula,
Tu, popatrz, bronkoblizna.
Tuskiem się leje,
Niesioł się śmieje,
Bredni golizna.
A jutro…?
Znowu w POlskę pójdziemy, drodzy blogerzy,
W POlskę pójdziemy…
Jakby nam kiedyś tego zabrakło...,
Oby zabrakło!;)


Komentarze
Pokaż komentarze (13)