Gorączkowo przeszukuję swoje posty. Za co mogą mnie skazać, wyrzucić z pracy z wilczym biletem. Co ja napisałem o Elekcie....?
Zdaje się, napisałem, że jest inteligentny.... , ma zadatki na męża stanu i wybitnego hydrologa. Boże…!, mogą się dopatrzyć w tym bezobjawowej gryzącej ironii, prawda?
Jak pisze "Polityka": "Interwencja prokuratora w przypadku obrażania głowy państwa jest konieczna, bo paragraf 2 art.135 kodeksu karnego nie pozostawia drogi odwrotu: Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczpospolitej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".


Komentarze
Pokaż komentarze (17)