Wymiana zdań z Rosemannem http://rosemann.salon24.pl/205593,v-rp-smolenska#comment_2905263 pomogła mi w znalezieniu moim zdaniem dosyć adekwatnego określenia stosunków społeczno-politycznych panujących w Polsce po 10 kwietnia i 4 lipca.
Obserwując postępowanie władz po katastrofie, odnotowując m.in. dzisiejsze "zabawy" w po. prezydenta, marszałka, prezydenta elekta itp., panoszenie się działaczy i "autorytetów" wszelkiej maści, "rozgrzane" sądy i prokuratury, decyzje wyborcze ponad 50% Rodaków, rozprawę z "nieprawą" Joanną Lichocką (można by wymieniać wiele zjawisk i wydarzeń) - zadawałem sobie pytanie: gdzie my żyjemy?
Określenie III RP nie wydawało mi się w pełni adekwatne. "Rzeczpospolita Smoleńska" chyba bliżej opisuje, definiuje to, co się dzieje obecnie w Polsce. I pewnie będzie się działo przynajmniej do wyborów – słynne 500 dni będą zapewne okresem umacniania się zrębów nowej „Rzeczpospolitej”. Czy ukoronowaniem tego procesu będzie "wywalenie tego trupa z Wawelu"?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)