Pewnie czas już się z S24 pożegnać. Ciekawym czy oczekuje się od nas, że sami sobie pójdziemy, czy też grzecznie nas wyproszą. Oczywiście z szaconkiem i pełną rewerencją.
A gdybyśmy nie chcieli się zachować jak dżentelmeni, to będziemy mieli okazję zanucić:
O północy się zjawili jacyś dwaj cywili
Mordy podrapane,
Włosy jak badyli.
Nic nikomu nie mówili
Ino w mordy bili
I Salonowca zakończyli
Ta już, ta joj
Z szaconkiem dla … Salonowcy, bo będzie źle..


Komentarze
Pokaż komentarze (13)