z okazji dzisiejszego święta warto sobie przypomnieć stary (ok. 1988) kawałek Zakonu Żebrzących, również jako przyczynek do wczesniejszej rozmowy o definicjach prawo/lewo. Warto też przypomnieć sobie kilka innych tekstów, które, by nie osłąbiać wymowy tekstu ZZ dodałem w komentarzach. Zapraszam do wklejania innych tekstów i dzielenia się ewentualnymi uwagami na temat wątku flagi w twórczości zespółów punkowych, nowofalowych itd - jeśli komuś się będzie chciało, oczywiście.
FLAGA
Stoję pod wielkim stalowym masztem
Na którym wisi flaga państwowa
Stoję i myślę próbuję zrozumieć
Jaka naprawdę jest właśnie ona
Nasza flaga taka dostojna
Tak wyraziście biało-czerwona
Flaga męczeństwa tysięcy ludzi
Symbol miłości do ojczyznyBiała jak mgła ukrywająca kłamstwa
Rządu który zwie się ludowym
Czerwona jak krew polskich robotników
Których zabiła ludowa milicja
Nasza flaga taka dostojna
Tak wyraziście biało-czerwona
Symbol kłamstw i morderstw rządu
Flaga doszczętnie krwią splamiona
PS: pod poprzednim wpisem dyskusja wciąż trwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)