Budyń78,8 1 Budyń78,8 1
93
BLOG

O miłosci i wolności, czyli Kobranocka w skrócie + 4 wejściówki

Budyń78,8 1 Budyń78,8 1 Kultura Obserwuj notkę 3

 Zanim napiszę o Armii, co wyjątkowo trudne wbrew pozorom, dziś kilka słów o innym zespole dla mnie ważnym. O Kobranocce. Kobranocka ma tego pecha, ze balansuje między komercyjnym rockiem a punk rockiem, a te dwa składniki, choć przez muzyków łączone są wg mnie w dobrych proporcjach i w bardzo naturalny sposób – dla dużej grupy słuchaczy czynią zespół nieatrakcyjnym. Osoby kojarzące zespół tylko z przebojów mogą czuć się zawiedzione po przesłuchaniu całych płyt, zaś ci, którym te płyty by się spodobały raczej po nie nie sięgną, gdyż akurat ich singlowe przeboje nie zachęcą, a raczej wręcz przeciwnie. Cóż, taką sobie muzycy wybrali strategię, nie mi to oceniać. Oddanych fanów Kobranocka ma całkiem sporo i to chyba najważniejsze.

 

 Kobranocki słucham niewiele krócej niż Kultu, zaczynałem od kasety „Kwiaty na żywopłocie”, później udało mi się dostać poltonowskie wydanie „Sztuki jest skarpetką kulawego”, chyba najbardziej poważanej wśród punkowej publiczności płyty. Niestety, kaseta z Poltonu nie wiedzieć czemu pozbawiona była „I nikomu nie wolno się z tego śmiać”, największego oprócz „Kocham Cię jak Irlandię” przeboju zespołu. Byłem tym mocno zawiedziony, jednak reszta kasety dawała radę. Sympatyczny, podszyty punkiem rock’n’roll, wyjątkowe w swoim rodzaju teksty (jeżeli Kazik Zaciera określał jako „rock lekarski”, Kobranockę można by nazwać „rockiem psychiatrycznym” z racji zawodu nadwornego tekściarza), czasem złośliwe, pełne zaskakujących, ale nośnych skojarzeń, niekiedy absurdalne, ale prawie zawsze celne. Na tej płycie mamy niesamowity kower „Kombinatu” Republiki, którego koncertowe wykonanie pokazuję zawsze wszystkim nie wierzącym w to, ze Kobranocka potrafi zagrać z kopem. Warto przypomnieć, ze trzy kawałki zablokowała cenzura i wyszły dopiero na wznowieniach. Późniejsze, choć przeze mnie poznane wcześniej „Kwiaty na żywopłocie” przyniosły wspomniane już „Kocham Cię jak Irlandię”, dla mnie jednak są tam dwa o wiele bardziej zasługujące na uwagę utwory. Klasycznie rockowe „Stepowanie kota w mroku” i niesamowity, wręcz transowy utwór tytułowy z równie niesamowitym tekstem.

 

 Od tej płyty zaczął się chyba szczytowy moment popularności zespołu, którą utwierdzić miała płyta „Ku nieboskłonom”. Płyta zdecydowanie rockowa, choć z kilkoma szybkimi, punkowymi akcentami i z przekazem, który po kilku latach mnie osobiście męczy. Praktycznie wszystkie teksty na płycie poruszają się mniej lub bardziej w tematyce antyklerykalnej, co dziś trochę nuży. Nie zmienia to faktu, że znów kilka utworów do dziś często gości na mojej playliście, kilka zaś stało się kolejnymi wielkimi przebojami. Był to też koniec pewnego etapu w życiu zespołu. Kolejna płyta („Niech popłyną łzy”) przemknęła raczej nie zauważona, od zespołu odwróciła się znaczna grupa słuchaczy, oskarżając zespół o pójście w komercję (co wg mnie wynikneło z opisanej na początku polityki promocyjnej). Na tej płycie punk rocka było już niewiele, choć gdy już się pojawił, to najwyższej próby, w kawałku „Dla pokoju i zbawienia” – co znaczące jedynym, który przez jakiś czas reprezentował tę płytę na koncertach. Jest też na tej płycie utwór, którego opisać się nie podejmuję, pod tytułem „Miodzio”. To po prostu trzeba usłyszeć.Po tej płycie zapadła cisza.

 

 Kilka lat później zespół wrócił w dobrym stylu świetną płytą „O miłości i wolności”. Jeżeli ktoś preferujący bardziej rockowe oblicze zespołu przetrwał bądź przewinął bardzo spokojny kawałek tytułowy, otwierający materiał, musiał być bardzo zadowolony. Znów kawał solidnego rocka, czasem przechodzącego w punk rocka,  czasem zaś dziwnie przywodzącego na myśl Lecha Janerkę (podobna chrypa), jak w „W okamgnieniu”. Płyta nie odniosła oszałamiającego sukcesu, ale zespół w dobrym stylu przypomniał się fanom. Dla mnie po tym krążku przede wszystkim zostały w pamięci dwa bardzo ważne tekstowo i miłe punkowemu uchu muzycznie kawałki „Na bunt i gniew” i „Więcej niż dobrej woli”, i już 100% punkowa piguła „Ludzie porządni rzadko są bogaci”. Rok 2006 przyniósł ostatnią jak dotąd płytę „Sterowany jest ten świat”, która jest bardzo podobna do swej poprzedniczki, choć zaskakująco dużo na niej punkowych numerów, pojawia się też jeden bardzo zaskakujący, wręcz hardcore’owy łamaniec „Uwierzyć w media”. Kiedyś napisałem bardzo pozytywna recenzję tego wydawnictwa, po upływie roku wciąż mam o nim bardzo dobre zdanie. Kobranocka, jako jedyny zespół z kręgu kapel utożsamianych z polskim rockiem, przez kilkanaście lat  zapracowała sobie na moją sympatię i szacunek wiernością swojej muzyce i obojętnością na kolejne mody.

 A czemu piszę o tym wszystkim akurat teraz? Otóż we wtorek (jutro) w Warszawie odbędzie się koncert Kobranocki w Hard Rock Cafe, a ja mam do rozdania kilka wejściówek na ten koncert, tak się jakoś złożyło. Tak więc cóż, trzeba rozdać. Pozwolę sobie ogłosić konkurs, myślę, ze nie będzie trudny. Jak nazywał się nowofalowy zespół z Torunia, w którym grał Kobra, zanim powstała Kobranocka. Pierwsze 4 osoby, które mi odpiszą, wraz z podaniem salonowego nicka, imienia i nazwiska, zostaną dopisane do listy gości zespołu. Czas start, sprawa aktualna do godziny 18:30. Listę zwycięzców podam na blogu ok. 19. 

Mój mail: budyn78(małpa)conservativepunk.net

Linki w tekście prowadzą do teledysków :)     

Get your own Box.net widget and share anywhere! table.lfmWidget20070706145154 td {margin:0 !important;padding:0 !important;border:0 !important;}table.lfmWidget20070706145154 tr.lfmHead a:hover {background:url(http://panther1.last.fm/widgets/images/pl/header/quilt/album_vertical_red.png) no-repeat 0 0 !important;}table.lfmWidget20070706145154 tr.lfmEmbed object {float:left;}table.lfmWidget20070706145154 tr.lfmFoot td.lfmConfig a:hover {background:url(http://panther1.last.fm/widgets/images/pl/footer/red.png) no-repeat 0px 0 !important;;}table.lfmWidget20070706145154 tr.lfmFoot td.lfmView a:hover {background:url(http://panther1.last.fm/widgets/images/pl/footer/red.png) no-repeat -85px 0 !important;}table.lfmWidget20070706145154 tr.lfmFoot td.lfmPopup a:hover {background:url(http://panther1.last.fm/widgets/images/pl/footer/red.png) no-repeat -159px 0 !important;}

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura