Swobodna energia
W nauce, podobnie jak w życiu, najważniejsza jest prawda.
19 obserwujących
193 notki
214k odsłon
  457   0

Ciemnota (nieoświeconość) fizyków 4

Początek ciemnoty fizyków w dziedzinie, która będzie tu przedstawiona, niektórzy datują od 1820 roku. Powiadają, że to duński fizyk Hans Christian Oersted odkrył podstawy elektromagnetyzmu. Wkrótce potem badania w tej dziedzinie prowadzili francuski fizyk Andre Ampere i angielski fizyk Michael Faraday. Oczywiście, było jeszcze wielu innych fizyków, którzy elektromagnetyzm badali i badają także w naszych czasach. Ciemnota fizyków w dziedzinie elektromagnetyzmu wzięła swój początek od prymitywnego rozumienia magnetyzmu. A to prymitywne rozumienie magnetyzmu można powiązać z działalnością angielskiego fizyka Williama Gilberta. Szczegółowe badania magnetyzmu prowadził on ok. 1600 roku. Zajmował się także elektryzowaniem bursztynu i innych materiałów. Posługiwał się przy tym terminami: biegun magnetyczny, siła magnetyczna i przyciąganie magnetyczne, a także terminem elektryczność. Można zatem uważać, że początek ciemnoty fizyków w sprawie elektromagnetyzmu miał miejsce ok. 1600 roku. Bo to właśnie bieguny magnetyczne zapoczątkowały prymitywne rozumienie magnetyzmu.

Pojęcie "bieguny magnetyczne" służy za podstawę do opisywania wszelkich elektromagnetycznych zjawisk. Istotę magnetyzmu wyjaśnia się w sposób najprostszy z możliwych. Przyjmuje się, że najmniejszym magnesem jest atom, a naukowcy z ośrodka badawczego w San Jose niedawno ogłosili, że właśnie taki magnes stworzyli. Wyjaśnia się, że atom staje się magnesem dzięki szczególnym cechom elektronów.

Jednym z głównych źródeł ciemnoty fizyków w dziedzinie elektromagnetyzmu jest to, że fizycy (jak dotychczas) nie przeprowadzili odpowiednich badań. A konkretnie, nie zbadali i nie opisali wzajemnego przyspieszenia magnesów w dwóch różnych sytuacjach, kiedy przyciągają się i kiedy odpychają się. To, że przejawiają się przy tym różne siły (i różne przyspieszenia), można zobaczyć w krótkim filmie na https://www.youtube.com/watch?v=J9TZNJBFrxY. Można tam zobaczyć, że przy tej samej odległości między biegunami siła odpychania tych samych dwóch magnesów jest większa od siły przyciągania. Ta prosta wersja doświadczenia pokazuje tę zależność w sposób pośredni. W tym doświadczeniu jest pokazany wpływ jednakowych sił przyciągania i odpychania - które są dostatecznie duże, aby pokonywać opory tarcia - ale te jednakowe siły występują przy różnych odległościach. Opory tarcia są takie same podczas przyciągania i odpychania. Pokonanie tych oporów tarcia podczas odpychania między magnesami odbywa się "jeszcze" przy odległości "2 cm", natomiast pokonanie tych samych oporów tarcia podczas przyciągania między magnesami odbywa się "dopiero" przy odległości "1,5 cm".

Przedstawiona w tym filmie metoda jest mało dokładna. Bardziej dokładne pomiary porównawcze były przeprowadzone w 2011 roku (ale dotychczas nie rozpowszechnione w naukowym świecie). Zostały one opisane w art. "Dwustuletnie oszustwo w teoretycznej fizyce" na https://www.salon24.pl/u/swobodna-energia/556666 i na http://pinopa.narod.ru/36_C4_Dwustuletnie_oszustwo.pdf.

Doświadczenia (były wykonane w dwóch wersjach) polegały na wykonaniu trzech pomiarów i porównaniu ze sobą wyników tych pomiarów. W wersji1 ciężar pojemnika z obciążeniem, ale jeszcze bez żadnego oddziaływania między magnesami, wynosił 540 gramów. Gdy przy odległości L magnesy przyciągały się do siebie, mierzony ciężar 540 gramów zmniejszył się do wartości 532 gramów, czyli wartość siły przyciągania wynosiła 8 gramów. Natomiast, gdy przy odległości L magnesy odpychały się od siebie, ciężar 540 gramów powiększył się do wartości 552 gramów, czyli wartość siły odpychania wynosiła 12 gramów. Zatem przy tej samej odległości siła odpychania była o 50% większa od siły przyciągania. Inaczej mówiąc, przy tej samej odległości podczas odpychania dwa magnesy nadają sobie wzajemnie o 50% większe przyspieszenie aniżeli podczas przyciągania.

Tu może pojawić się pytanie: o czym świadczy istnienie różnicy między siłą przyciągania i siłą odpychania dwóch magnesów? Przede wszystkim świadczy o tym, że za pomocą pojęcia "biegun magnetyczny" nie można wyjaśnić istniejącej różnicy sił przyciągania i odpychania dwóch magnesów. To zjawisko można logicznie wyjaśnić wykorzystując wzajemne oddziaływanie uzwojeń cewki elektromagnetycznej. Bo w magnesach istnieje struktura z poruszającymi się w odpowiednim kierunku strumieniami elektronów, która naśladuje strukturę cewki podczas przepływu przez nią stałego prądu elektrycznego.

Jest to tylko etap do wyjaśnienia faktu, że prąd elektryczny (w postaci strumienia elektronów) płynący w dwóch równoległych uzwojeniach może powodować albo wzajemne przyciąganie się uzwojeń, albo ich wzajemne odpychanie się. Przyciąganie następuje wówczas, gdy w dwóch uzwojeniach prąd płynie w tym samym kierunku, a odpychanie następuje przy przeciwnych kierunkach prądu w tych dwóch uzwojeniach. (Więcej na ten temat można przeczytać w art. "Magnetyczne oszustwo" na https://www.salon24.pl/u/swobodna-energia/464475 lub na http://pinopa.narod.ru/10_C3_Magnet_oszustwo.pdf.)

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie