Szukałem dziś w sieci ciekawych informacji, czegoś co nie dotyczyłoby Przemysława Gosiewskiego (ile można w mediach drążyć jeden temat?) oraz spotkania Tuska z Cimoszewiczem (głowę daje, że Tusk stara się nakłonić go do kandydowania z ramienia PO). Po kilku godzinach przeglądania wpisów różnych niezależnych blogerów dotarłem do nagrania, które bardzo mnie zainteresowało.

Przedstawia ono przewodniczącego sejmowej komisji hazardowej, Mirosława Sekułę w trakcie rozmowy z jednym ze swoich posłów. Niby nic nadzwyczajnego, jednak bardzo zastanawiające były słowa posła Sekuły, zwłaszcza że nie spodziewał się, że zostanie to pokazane na żywo. Nagranie zamieszczam poniżej:

Mirosław Sekuła \'czyści swoich\'
Jeśli wsłuchamy się w nagranie usłyszymy: "Co my tu robimy za jakiś czyściec, czy co?.... Słuchaj, piszesz te wnioski o wykreślenie pozostałych?... Napisz ten wniosek... Wyczyść wszystkich naszych..."
Niby nic, ale zastanówmy się o czym mówił poseł Sekuła. Mógł przecież mówić praktycznie o wszystkim, co dotyczy pracy posła. Jednak po chociaż pobieżnym przeanalizowaniu obowiązków obecnego przewodniczącego komisji można stwierdzić, że ów wniosek raczej dotyczy prac komisji hazardowej. Zwłaszcza, że swoją prośbę kieruje do innego posła z tej komisji, a ostatnie miesiące posłowie uczestniczący w pracach komisji hazardowej na nic innego czasu nie mieli.
Jeśli już zakładamy, że sprawa dotyczy bieżących prac, to odwołania kogo miałby on dotyczyć? I co ważniejsze... kogo miałby "wyczyścić"? Kim są "wszyscy nasi"?
Na dzień dzisiejszy nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. jednak jestem pewny, że w przeciągu najbliższych kilku dni (może tygodni) wszystko wyjdzie na jaw. Wystarczy być czujnym.
Swoją drogą, niepokoi mnie trochę spokój mediów. Gdyby podobne słowa padły przypadkiem z ust posłów opozycji, z całą pewnością moglibyśmy zobaczyć je w wieczornych programach prześmiewczych typu "Szkło kontaktowe", czy "Piaskiem po oczach". Jeśli jednak takie wpadki przydarzają się posłom obecnej koalicji rządzącej, są przemilczane.
Całe szczęście, że są jeszcze w Polsce wolne media (internet, który PO chciała ocenzurować), które takie drobiazgi wychwytują.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)