Od blisko pół roku nosiłem się z zamiarem stworzenia kalendarium strajków w Polsce. Dziś już wiem, że nikt za mnie tego nie zrobi. Czas zebrać siły, poświęcić resztki wolnego czasu i z determinacją zacząć gromadzić dane. Dziś na blogu umieszczam tylko kalendarium dotyczące lutego 2010 roku, ale z czasem będę moją kronikę rozbudowywał o przeszłe i przyszłe protesty.

Mam zamiar skupić się na okresie rządu Platformy Obywatelskiej. Dlaczego? Ano dlatego, że w tym czasie Polskę nawiedziła silna fala strajków i protestów. O ile za czasów Prawa i Sprawiedliwości w ciągu 2 lat miejsce miał tylko strajk pielęgniarek (białe miasteczko), o tyle w kolejnych latach zdołałem doliczyć się już przeszło 50 strajków i protestów. Absurdem tego okresu był pomysł Warszawiaków na zorganizowanie “strajku przeciwko strajkom”. Uważam, że warto będzie udokumentować je dla wyborców, aby nigdy nie zapomnieli tego, co wydarzyło się w Polsce w latach 2007-2011.
Luty 2010– miesiąc upłynął pod znakiem pielęgniarskiego czepka. Przez większą część miesiąca pracownice polskich szpitali protestowały (po raz kolejny) domagając się podwyżek. Protest miał charakter głodówki. Ponad to protestowali w Warszawie pracownicy PZU obawiając się straty pracy. W tym miesiącu gotowość do strajku wyrazili pracownicy PKS “Wschód”, a także trwają negocjacje z pracownikami TVP.
Kalendarium:
4 luty– miały miejsce rozmowy ostatniej szansy pomiędzy pracownikami, a władzami TVP. Spór dotyczył zapaści finansowej spółki oraz zmniejszania wynagrodzeń części pracowników (głównie technicznych) telewizji. Winę za to mają ponosić władze. Możliwy jest cały czas strajk pracowników.
8 luty – rozpoczął się strajk około 1000 pielęgniarek ze Szpitala Ogólnego w Bielsku-Białej, Powiatowego w Żywcu, Specjalistycznego Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej Śląskiej, a także w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Międzybrodziu Bialskim. W kolejnych dniach w ramach protestu pielęgniarki w kilku placówkach rozpoczęły głodówkę. Domagają się podniesienia pensji do 3 tys. zł brutto.
10 luty– w Warszawie przed Ministerstwem Skarbu protestuje blisko 500 pracowników firmy PZU. Protest jest wyrazem sprzeciwu wobec planów zwolnień w spółkach. Prace może stracić nawet 4,5 tys. osób.
12 luty – sześć pielęgniarek musiało przerwać głodówkę ze względów zdrowotnych.
15 luty – odbyły się rozmowy pomiędzy związkowcami PKS “Wschód” w woj. Lubelskim a władzami spółki. W referendum gotowość do strajku zadeklarowało ponad 93% załogi. Pracownicy domagają się 300 zł podwyżki w związku z utratą przez nich wielu ulg i premii. Rozmowy (chyba) jeszcze trwają. Strajk może spowodować paraliż i doprowadzić firmę do bankructwa.
26 luty – doszło do porozumienia z pielęgniarkami ze szpitali w Żywcu i Bielsku-Białej. Nieoficjalne doniesienia podają, że pielęgniarki z Bielska-Białej wywalczyły podwyżkę o 175 zł (mają ją otrzymać do końca roku), a pracownice z Żywca otrzymają jednorazową premię w wysokości 1,3 tys. zł.
Za miesiąc pojawi się kolejna część Polskiej Kroniki Strajkowej.
* możliwe, że przeoczyłem jakieś protesty. Jeśli ktoś ma wiedzę na temat strajków lub protestów, które nie zostały tu ujęte, proszę o kontakt.
** wpis dostępny jest także na moim blogu.


Komentarze
Pokaż komentarze