92 obserwujących
472 notki
1211k odsłon
  2980   0

WCZORAJ KACZMARSKI ZAŚPIEWAŁ KACZYŃSKIEMU PIEŚŃ KONFEDERATÓW

Habent sua fata piosenki, habent sua fata twórcy.

Jacek Kaczmarski zmarł 10 kwietnia 2004 roku.

Sześć lat potem, 10 kwietnia roku 2010, zginął w Smoleńsku prezydent Lech Kaczyński i towarzyszących Mu 95 osób.

Po kolejnych dwu latach, znów 10 kwietnia, tylko roku 2012, na Krakowskim Przedmieściu Jacek Kaczmarski zaśpiewał dla Lecha Kaczyńskiego.

Jego głos słychać w internetowej transmisji Marszu Pamięci (podejrzewam, że podłożony wtórnie, bo na żywo podczas demonstracji śpiewało tę pieśń inne grono wykonawców – przez głośniki).

Znając naszego Wieszcza i Barda Kaczmarskiego można podejrzewać, że za życia nie zechciałby pewnie zaśpiewać Lechowi Kaczyńskiemu.

Ale kto wie.

Nie swoją bowiem pieśń wykonał – tylko piesń konfederatów barskich. Tak naprawdę zaś  pieśń Juliusza Słowackiego: „Nigdy z królami nie będziem w aliansach”, z muzyką Andrzeja Kurylewicza. Tę, która była jednym z nieoficjalnych hymnów solidarnościowej opozycji lat ’80.

Słowacki sparafrazował prawdziwą pieśń konfederatów: „Stawam na placu z Boga ordynansu…”. Tę pieśń, która głosi: „Krzyż mi jest tarczą, a zbawienie łupem”. To owoc tradycji sarmackiej urodzonej pod piórem sarmackiego wieszcza, Wespazjana Kochowskiego, który pisał: „Krzyż jest zbroją, Polsko, Twoją”.

Jacek Kaczmarski nagrał pieśń konfederatów w konkretnej sytuacji – w jakimś sensie jako polski lewicowiec, demonstrujący chęć zawarcia ugody z polską prawicą. Płyta, odtworzona podczas obchodów drugiej rocznicy smoleńskiego zamachu, jest bowiem rejestracją koncertu „Dwie Sarmacje” z roku 1994, kiedy to Kaczmarski wystąpił w dialogu z Jackiem Kowalskim (salonowym „Korabitą”). Był to swoisty pojedynek na piosenki i idee: za i przeciw Sarmacji, za i przeciw tradycji. Kowalski wysławiał i bronił, Kaczmarski obnażał i lżył. Ale na zakończenie obaj przeciwnicy oraz obecna na koncercie publiczność wykonali solidarnie, jednogłośnie - właśnie „Pieśń Konfederatów” Słowackiego.

Teraz to nagranie odtworzono trzykrotnie podczas transmisji obchodów drugiej rocznicy smoleńskiej tragedii.

Habent sua fata piosenki. 

 

 
Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale