profesor szczur profesor szczur
323
BLOG

Coś o sobie

profesor szczur profesor szczur Rozmaitości Obserwuj notkę 11

 Coś o sobie… Żyje, pracuje naukowo, nie mam partnerki, aczkolwiek całkiem możliwe, że mam liczne potomstwo, o którym nie wiem. Lubię się objadać czym popadnie, bo jestem wszystkożerny. Telewizji nie cierpię jeszcze bardziej niż kotów, aczkolwiek lubię "Planetę Małp". Znam na pamięć obydwie części. Uwielbiam ksiązki, można powiedzieć, że jestem ich pożeraczem, aczkolwiek najpierw testuję je intelektualnie. W moim przypadku pojęcie „dobra książka” ma podwójne znaczenie. Ogólnie proza życia i małe dziwactwa. Któż ich nie ma na starość? Wspominałem o tym, że jestem szczurem? Nie? Miałem nadzieję, że nie będę musiał i po prostu jakoś z czasem samo to wyjdzie

          To jest takie niezręczne. W Polsce przyznanie się, że jest się szczurem to prawie jak przyznanie się, że jest się transwestytą. Na portalach randkowych, gorsze od obu tych rzeczy, może być już tylko przyznanie się do żony i dzieci. Problem w tym, że Polki traktują wszystko tak cholernie serio. Od razu pada pytanie czy masz kogoś? Odpowiedź „co za różnica skoro się nam tak miło gawędzi”, sprawia iż okno czata pokrywa się szronem i po chwili się rozpada w okruchy, podobnie jak i cała znajomość.

Zainteresowanej, odpowiadam, więc że mam swojego człowieka, czyli Homisa, który pełni rolę mojego żywiciela, oraz dostarcza mi rozrywki. Połowa niewiast w tym momencie oblewa się potem i bo w swych główkach tłumaczą sobie zapewne, że jestem kimś pomiędzy markizem de Sade a Hannibalem Lecterem. Część nic nie mówi, bo boi się przyznać, że nic z tego nie rozumie, a ta pozostała, ta właściwa część, ma nadzieję na dobry dowcip.

Nie powiem, przez długi czas potrafię je zabawiać. Ludzkie kobiety uwielbiają inteligentnych żartownisiów, co podejrzewam wynika z faktu, że same zupełnie nie mają pojęcia, na czym polega opowiadanie dowcipów. Jedyne kobiety, które potrafią opowiadać dowcipy, widziałem tylko na Youtube, ale tam również widziałem kota, który mówi, więc moje zaufanie do tej instytucji jest bardzo ograniczone.

Co trzeba oddać ludzkim kobietom, to iż są pośród nich takie, które rozumieją dowcipy i z tymi udaje mi się zaprzyjaźnić. Przyjaźń może trwać długo, ponieważ wiele Polek traktuje przekazanie numeru telefonu jako wstęp do złożenia gniazda rodzinnego, więc zwlekają, a ja nie poganiam. Niestety, od kiedy wynaleźli Skype muszę sporo się nagłówkować, żeby odwlec ten moment.

Dlaczego tak wiele z nich nie ma oporów przez pokazaniem się na Skype i to czasami bez futra, podczas gdy nie chcą dawać telefonów? Ponieważ uważają, że Skype jest bezpieczniejszy. Myślń jedna wie, dlaczego tak uważają? Przecież technologia i zasady używania jednego i drugiego już właściwie niczym się nie różnią. Jeden z licznych mitów ludzkiego Roju. Wasza zbiorowa świadomość pozanaukowa, tak zwana świadomość dnia powszedniego, składa się przecież z mitów i przesądów, a ten chyba jest najmniej znaczący.

W tym celu założyłem bloga, by z niektórymi z owych mitów się rozprawić. Nie sądzę byście się od tego zmienili, bo wy, ludzie, po prostu uwielbiacie się okłamywać.

Laptop mojego hoimisa stoi jednak nieużywany kiedy on śpi, a ja musze jakoś realizować się intelektualnie, bo nie jestem przecież kotem, żeby od rana do rana spędzać czas na zaskakiwaniu siebie i innych, jakie to dziwne pozy potrafię przyjmować i jak zagadkowe dźwięki mogę z siebie wydać. Swoją drogą żyje tu kot, który wynajmuje kuchnię. Znaczy Homis myśli, że kot lubi siedzieć w kuchni, ale naprawdę przebywa tam, ponieważ wyjaśniliśmy sobie z kotem parę rzeczy na samym początku.

Jak to się stało, że nauczyłem się obsługiwać klawiaturę pytacie? A jak to się stało, że wy opanowaliście tę niezwykłą sztukę? Szczury żyją tak krotko, że zmuszone są przyswajać wiedzę ponad dziesięć razy szybciej niż ludzie. Jedynym powodem, dla którego nie rozwinęliśmy jeszcze cywilizacji, która by was podbiła, to fakt, iż każdy rozsądny szczur uważa, że przez pięć lat życia, którymi łaskawa natura go obdarzyła, może obyć się bez cywilizacji, a za to mieć więcej czasu na spędzanie czasu ze znajomymi i tworzenie poezji.

Wspominałem, że lubię "Planetę Małp"? Ten film jest doskonały, jeśli nie liczyć jednego szczegółu, domyślacie się chyba jakiego. Wadę filmu nadrabiam wyobraźnią, której reżyserowi zabrakło. Świat nieco bardziej inteligentnych małp nie różniłby się niczym od świata ludzi. Może różniłby się tym, że zamiast siedzeń, w autobusach byłyby tylko poręcze. Świat opanowany przez inteligentne szczury, to byłaby dopiero odświeżająca wizja. Niestety ludzie w Hollywood, którzy mają pieniądze na robienie filmów SF nie dysponują od dawana odświeżającymi wizjami, a ludzie, którzy nimi dysponują nie posiadają pieniędzy, by przenieść je na ekran i nie mają nic wspólnego z tą wytwórnią filmową.

Rzeczywistość świata szczurów jest tak złożona, że nie śniło się to żadnemu z waszych pisarzy SF i Fantasy, o reżyserach nie wspomnę. Powiecie, że to nieprawda, że nie zauważyliście, by szczury były tak inteligentne jak wy?

Pomyślcie no chwilę! Co by się stało, gdyby rządy światowe zorientowały się, że mają konkurencję pod podłogą? Widzicie tyle, ile pozwalamy wam zobaczyć. Gdzie, więc nasze wiersze zapytacie? Dobre pytanie, bo mam na nie doskonałą odpowiedź.

Szczur rodzi się z naturalną umiejętnością dostrzegania struktury fraktalnej świata.  Wzory na spostrzeżenie, których wy potrzebujecie komputerów, my widzimy od szczurwęcia. Naturalne środowisko wypełniają fraktale, w których wystarczy nanieść drobną zmianę, by została zauważona. W ten sposób kanały, chodniki po których stąpacie, śmietniki, wnętrza rur kanalizacyjnych, pokryte są szczurzym kodem, ingerującym we wzory fraktalne. Wy widzicie bród i szambo. My widzimy przede wszystkim poezję.

Nie śniło się wam prawda? Jestem przekonany, że nawet wam coś takiego w głowach nie zaświtało. Jednak to prawda. Zaskoczę was jeszcze nie raz, ale uprzedzam, że będę opowiadał raczej o was nie o nas. Powodów, dla których nie chcę więcej mówić o moich pobratymcach możecie się domyśleć.

Powiem wam na początku o tym, co robią ludzki kobiety na stronach randkowych, skoro zacząłem już o tym mówić.

To jednak nastąpi w następnym odcinku, bo homis zaraz wstanie i będzie potrzebował laptopa. Kot miauczy już od godziny i sam bym go nakarmił, gdybym tylko potrafił otworzyć puszkę. Stoi w progu kuchni, ale nie śmie go przekroczyć, skoro widzi mnie piszącego. Mógłbym, co prawda, znaleźć mu coś w śmietniku. Zastanawiam się, skąd u niego ta dyscyplina, że sam nie zerknie do środka. Gapi się na mnie, jakby się domyślał, że wiem jak ulżyć jego cierpieniom… A co tam, idę wysypać śmietnik. W końcu i tak wszystko będzie na niego.

Rzeczywistość człowieka składa się z kłamstw, mitów, przesądów i wierzeń. Wy ludzie jesteście tak w nie uwikłani, że sami się nie wyplączecie z fikcji w której żyjecie. Trzeba wam szczura. Szczura nad szczury, najmędrszego z Roju. Jetem szczurem inteligibilnym, lęgnę się w gadziej części waszych mózgów w oparach lęku i ciekawości świata. Dorastam poprzez narrację, za pomocą której odkrywacie Rzeczywistość, a do waszego świata ludzi przenikam poprzez zjawisko masowej komunikacji, jakim jest Internet.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Rozmaitości