Tadeusz Tumalski Tadeusz Tumalski
732
BLOG

Syzyfowe debaty; "Newton wg.: 'J. Masajada' "

Tadeusz Tumalski Tadeusz Tumalski Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 4

 W Pańskim komentarzu do mojej poprzedniej notki wysunął Pan pomysł:

"...Mój pomysł jest taki, żeby znalazł Pan np materiały akademickie
wydziału fizyki wyższej uczelni. Np takie: 
prawo grawitacji Newtona..."

Idąc za Pańskim pomysłem przeczytałem polecane przez Pana materiały (Jan Masajada; Politechnika Wrocławska) jak również kilka innych tekstów pióra (klawisza) tegoż autora. Nie wiem na ile dokładnie analizował Pan  teksty, które Pan w tym komentarzu polecał, ale wydaje mi się, że pewne aspekty tych tekstów umknęły jednak Pańskiej uwadze.

Jeżeli uważa  Pan że pierwsza część poniższego tekstu wprowadzająca do rozważań "ładunek grawitacyjny" jest znacząca, i że wnosi coś nowego do naszego zrozumienia Uniwersum, to ja mogę przyjąć do wiadomości..., że Pan tak uważa. Czy zgadza sie Pan również z ostanim zdaniem cytatu o drugim prawie Newtona i sformułowaniem "siła powodująca ruch"? Czy tutaj nie powinno stać coś o pędzie, zmianie pędu, albo jakoś tak? Mam wrażenie, że w ciągłym powtarzaniu praw Newtona jak wykutego na pamięć katechizmu, czasem może umknąć niuans innego znaczenia kolejności słów i pojęć. Nie twierdzę oczywiście, że Masajada nie zna poprawnego znaczenia drugiego prawa Newtona. Ja podejrzewam, że poniższy tekst to z jego strony przejaw swoistego 'Machizmu' (od E. Macha), czyli próba przybicia swojej tabliczki na wrotach do wieczności. Pytanie tylko czy taka tabliczka jest wartością samą w sobie i czy droga przyjęta w tym tekście jest właściwa. Moim zdaniem ta droga właściwą nie jest. 

W Pańskim komentarzu pisze Pan (cytat):

"...ma Pan tam explicite napisane (wytłuszczenie moje):   "Przeniesienie wszystkich sił do środka masy ciała i ich wysumowanie nie załatwia sprawy, gdyż w ten sposób możemy zgubić moment obrotowy jaki na dane ciało wywiera grawitacja drugiego ciała."  Koniec cytatu

Sam fakt, że Dr. Masajada z PWR pisze to samo co Pan, nie jest żadnym dowodem słuszności głoszonej przez Panów tezy. Takich głosów ja sam znam wiele na całym świecie. Rzecz jest w tym, że fizyka różni się nieco od wyborów na Naczelnika OSP, czy nawet wyborów na jakiegoś Prezydenta. W fizyce nie może być wartością samą w sobie 'większość głosów', a jedynym kryterium mogą być tylko logiczne i spójne argumenty na bazie podstawowych praw fizyki. 

W którymś z Pańskich komentarzy podał Pan link do Wiki 'Środek masy', z czego wnioskuję, że podziela Pan w pełni podane tam informacje. Stąd moja prośba o uściślenie pojęcia "wektor wodzący r0" z tejże strony Wikipedii, jeśli to możliwe z jakims rysunkiem, który zapewne nie sprawi Panu żadnych problemów. Każdy wektor ma jakis kierunek, zwrot i wartość (moduł), czy jak to się tam nazywa.

Z zamieszczonych na Wiki tekstów i obrazków wyłania sie nieco infantylny obraz samego pojęcia 'środka masy', którego błędne zrozumienie zarzucano mi już w duskusjach na Salonie kilka razy.

Tutaj "center of mass" z wiki.en

 

Powróćmy teraz do polecanych przez Pana tekstów z PWR (Dr. J. Masajada). Na polecanej przez Pana stronie 10 wzmiankowanej pracy mamy przejrzysty obraz sumowania wektorów sił. I każdy student, który po poprzednim weekendzie  może  nie odzyskał jeszcze jego pełnych mocy intelektualnych, ma w tym momencie okazję zgłębić zasadę sumowania wektorów siły grawitacji. 

 

W kontekście powyższego rysunku [(a) str. 10] pojawia sie pytanie, jakie mogą być  fizyczne powody, dla których Dr. Masajada nie stosuje tej samej procedury sumowania wektorów dla przypadku ciał z Rys.b (Str. 15)? Ja osobiście takich powodów nie znam i nigdzie o takich nie słyszałem.

 Niepokojącym w kontekście wykładów (i chyba ćwiczeń) dla studentów fizyki na PWR jest fakt, że te dwa 'grawitacyjne naleśniki' , które Masajada przedstawia na jego rysunkach zniekształcają realnie w Uniwersum istniejące fizyczne zależności w takim stopniu, że całe rozumowanie należy odrzucić jako z gruntu błędne. Statyczne rozważania nad siłą grawitacji prowadzą do tego, że jabłko spada i... koniec całej akcji. Tak miałaby się też historia z powyższymi naleśnikami, mniejszy spadłby na większego, albo jeden na drugiego i to byłby koniec doswiadczenia. Obydwa czekałyby na 'większą patelnię'. 

W Realnie Istniejącym Uniwersum (REU) nie mogą istnieć takie statyczne 'naleśniki'. Takie rozumowania wprowadzają tylko zamęt. Uproszczenia myślowe są słuszne jeśli nie zniekształcaja obrazu zależności fizycznych. Prezentowane przez Dr. Masajada 'nalesniki' skleja siła grawitacji i na tym kończy się to ćwiczenie. 

Jeżeli natomiast te naleśniki miałyby nie spaść na siebie to muszą krążyć wokół siebie, czyli wokół ich barycentrum. Wie Pan, że w tym momencie mam wrażenie, że tracę czas.

Czas cenny dla tysięcy ludzi na całym świecie. 

Niedawno ktoś w komentarzach napisał, że w systemie geocentrycznym ruchy planet dają sie opisać bez większych odchyłek od pozycji rzeczywistych. Ja mam oparte na realnych przesłankach obawy, że Pańskie obliczenia i  rysunek sił grawitacji są równie 'słuszne i zgrubnie zgodne', tylko w metodzie fundamentalnie błędne.

Proszę mi nie brać za złe, ale w momencie, kiedy w polecanej przez Pana pracy czytam poniższe zdania:

to po moich poprzednich notkach na temat tzw. 'symetrii sferycznej', która to symetria jest himerą, zjawą  w bezrefleksyjnych rozważaniach fizycznych, czuję się zobowiązany do zajęcia jednoznacznego stanowiska. 

Podawanie kolejnym rocznikom studentów fizyki mitu o "sferycznie-symetrycznym" wnętrzu ciał niebieskich oznacza zalewanie młodych mózgów starym betonem. Fizyka nie dostarcza żadnych prawideł i argumentów, na podstawie których takowa "symetria sferyczna" mogłaby powstać. 

W tym miejscu może się Eine, mhg i wszystkie Husarie jeżyć i nadymać, jak to uważają za stosowne. Mogą mnie też nazywać według ich chwilowego uznania, mnie epitety nie drażnią. Jedno, co mnie trochę naciska to czas. Tutaj mam obawy, czy zdążę.

Pozdrawiam

 

Ciekawy (i szukający) odpowiedzi na pytania odsuwane w kolektywną podświadomość fizyków zawodowych.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Technologie