Mnie to przyznam zawsze zadziwiało. Otóż system jest genialny bo jest zaprzeczeniem powiedzenia, że nie można być z jedną dupą na dwóch weselach. Otóż w maszym parlamencie można być z jedną dupą na dwóch a nawet większej ilości wesel ! Dlaczego często sala posiedzeń sejmu świeci pustkami. A właściwie inaczej dlaczego czasami tylko się zapełnia podczas posedzeń sejmu ? Bo "praca" podobno wre w komisjach. A komisje obradują równolegle z posiedzeniem sejmu. No genialne w swej prostocie. Kasuje się dietę za udział w posiedzeniu sejmu a dodatkowo za zasiadanie w komisji. Ba pewnie niektórzy nasi "wybrańcy" zasiadają w paru komisjach. Więc mamy parlament cudotwórców i bilokatorów zdolnych do bycia w paru miejcach naraz. I branie kasy za te bilokacje.
A niełaska tak darmozjady z Wiejskiej zwoływać posiedzenia komisji dzień przed posiedzeniem sejmu lub senatu ? W końcu bierzecie za to ciężką kasę a wielu z was jest zawodowymi posłami lub senatorami.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)